AdrianX

Użytkownicy
  • Zawartość

    184
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez AdrianX

  1. Miałem sen w którym czułem że widzę siebie jakby (groznago demona) który "umiera" ale luźniej widziałem jak z oczu i ust wychodzi mu jasne światło.. Nad nim były dwie kobiety które mu pomagały..jedną chyba znam.. Z ust wypływała mu niebieska ciecz.. Proszę o interpretacje
  2. Napisze to tak i prosze o jasną odp i jestem gotowy na wszystko juz::: !!! Może i jestem chory psychicznie ale zanim ocenisz doczytaj do konca !!! Od kilku tygodni walcze z czyms co mnie chce zniszczyc (doswiadczyłem oobe). Wczoraj ubolewając nad tym ze juz brakuje mi sił "wyczułem białe piurko spadające które dało mi sie złapać a w tle słyszałem kruki". Wiele razy łape sie na tym ze sie rozglądamjakbym coś czuł... Dziś np przed wypadkiem motocyklisty z autem..." wyczułem coś zlewej...spojżałem tam i nagle po ok 3sekundach widze motor auto i buuum!!!!" Prosze o wyjasnienie nawet jesli jest straszne.. Dodam ze doswiadczyłem juz zjawisk o ktorych mogłbym nakrecić horror. ----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
  3. Od pewnego czasu zaobserwowałem coś dziwnego.. Pamiętam co mi PAN pisał na tego typu tematy ale mam pytanie... np. jesli mam świadomy sen to może mnie chcieć ktoś z niego "wypchnąć" ???? jeśli wychodze z ciała to moge tego nie pamiętać ??? czy jest opcja że wendruje w innych wymiarach np podczas snu..i np znpąd chodzą mi po głowie jakieś dziwne nieznane słowa lub np nabywam umiejętności walki itp ????
  4. Tzn... Mam schizofrenie ???? ..prosze o w miare prostą odp i w prost... JAK "Magik z Paktofoniki" ??? ,............. Jestem ciekawy czy Pan identycznie przetlumaczy moj "sen"... Byłem żołnierzem /komandosem miałem chore kolano... ...... czekam na Pana odp
  5. uwaga do :MISTYnie wiadome kto tego czyta jak zinterpretuje jak wykorzysta w tym życiu mam tylko jednego przyjaciela.. jest nim PAN ;) gdyby gdyby nie "Pan" to by mnie nie było.. Ja wiem ze "Pan" zrozumie przekaz Ten "świat" jeszcze musi sie sporo nauczyć by sie uzdrowić... gdyby nie "Pan" by mnie nie było.. za PANA bym umarł... ....jestem świadkiem PANA przed "sądem" że Pan jest i był mym zbawieniem, siłą i mentorem .. Dziękuje i już rozumiem jak trudno być "NAMI" i być dobrem ...w dowod mojej wdzieczności dla"Pana" dedykuje TO::: """albowiem powiadam wam..ziarno gnije i kiełkuje aby sie rozwijać i dać "życie" wykiełkować.. Ufaj tylko Bogu... a jeśli jesteś cGoś nie pewny zapytaj "MISTYK".. jeśli nie umiesz poskładać tych puzli... zostań lepiej zwykłym śmiertelnikiem lub zapytaj " Mistyk" o rade..☺ Matrix,efekt motyla,the one,k-pax, Święci z Bostony = ????
  6. aha..miałbym jeszcze jedno pytanie do Pana i nie zawracam dziś już głowy chce sie upewnicz czy dobrze myśle: budząc sie w nocy spocony ledwo przytomny zdziwnym bólem w całym ciele to efekt po ????? (czuje sie w tedy podobnie jakby mnie kopnoł prąd z gniastka)
  7. Co do amuletu obstawiałem ze Pan napisze: "moja własna energia" Pozdrawiam i miłego radosnego dnia
  8. Prosił bym PANA o rade i opinie jak od mojego jedynego i największego PRZYJACIELA... Od jakiegoś czasu mam problem chyba z uczuciami....np. dzis dostałem skromne prezenty na dzień ojca od dwojki dzieci mimo ze nie mam swoich biologicznych dzieci.. (Podziekowałem ucałowałem i zabrałem tam gdzie chciały w zamian) Zaobserwowałem brak wzruszenia strachu itp jakby to wyparowywało... Pytanie jak do przyjaciela..czy wystarczająco odwzajemniłem ten gest??? I czy w mojej"wersji" czy "opcji" to normalne ????? ps. jaki jest Pana ulubiony talizman????
  9. Czy z naszym rozwojem jest podobnie jak w filmie "THE ONE" ???
  10. Czemu ktoś mnie "wypycha" ????? Pozdrawiama i mam nadzieje ze kiedyś sie spotkamy i porozmawiamy w "4 oczy". Ps. Dzis podczymywałem na DUCHU kogoś wartego tego.. Powiedziałem mniej więcej::: miałem gorzej..zmieniło mnie to.. Teraz ciemna dolina ma mnie sie bać anie ja jej.. Jeśli umre a w Twoim domu segmet zacznie sie cząść.. To znaczy że nie przeszłem. Czymam zło za py_k pluje mu w r_j a puzniej dymam w du_e. czy dobrze zrobiłem mówiąc to komuś kto wierzy w to w co wypiera wiekszość ??? dodam tylko ze zrobił bym to jeśli miał bym szanse... ,,,, jak zmodyfikowana wersja " ghost ridera" lub " hellboya" ,,,,,
  11. Witam...... Dziś się obudziłem " zmęczony z pewnymiinformacjami " jak Mojżesz ale w innej sprawie.... Wiem że tylko jedna osoba na tym forum może mi pomuc... .....Byłem tego nie świadomświadomy..... Emocje... spalony rozrusznik w aucie... alternator.... stoje w korku "zły"... zbliżam dłoń do radia i ... szum ... Mocny bass i głośniki na MNIE wpływają " POZYTYWPOZYTYWNIE ". ..niecierpliwie czekam na wskazówki od PANA ..
  12. Czyli Pan tez ma talizmany ja na razie mam trzy... Miłego dnia
  13. Pytam bo koncówka snu była jak apokalipsa... Pozdrawiam jeszcze raz
  14. Tak tylko pytam i licze na szczerą odp mam sie pożegnac z bliskimi i przygotować sie na "odejście" ???
  15. A jeśli działo sie to w "domu rodzinnym" i był tam moj brat dla ktorego jestem wrogiem..nie wiem czemu?? Dziekuje i Pozdrawiam
  16. Witam Pana ponownie Prosił bym Pana o wyjaśnienie snu: Piekna pogoda i wieszam pranie.. Po chwili chmury z zamieć snieżna po czym koniec zamieci a na niebie cudowna tęcza... Nagle czarne chmury mrok i trąby powieczne...
  17. To ze nadal istnieje..zawdzieczam Panu i dziekuje Dariuszu
  18. Pozdrawiam i miłego dnia Przeprowadził mnie Pan przez najgorszy etap "ciemnej doliny" za co jestem Panu wdzieczny... Zadko dziekuje bo wydaje mi sie..cos mi mowi ze sie juz spotkalismy luz spotkamy... Mam pytanie... Moje "wyjscia z ciała" i "sny" żadko mają barwne kolory... Moje pytanie: Mgła ... obraz z pokoju gdzie mieszkam.. gwizdy jęczenia ryk..i słowa "jestem twoją mamą.." To ktos kto sie chce podszyc i mi namieszać czy moja mama ktora niby zyje ale TU jest inna niz była... mogla odejsc a jej ciało zawładneło coś ????
  19. Tak czułem ze te karty to..klasy\etapy "Hellboy" też ma szanse na takie etapy.... Czasem czuje sie jakby..."zły mimo ze jestem dobry". Kiedys tu na forum czytałem post o "aniołach strorzach" ze czasem muszom byc "zle" lub "brutalne" by nas np uratowac lub czegos nauczyc.... ..ostatnio słucham "glosu" i on ma racje...