Gość Kuanan

Kiedy dusza wstępuje w człowieka?

23 postów w tym temacie

Zastanawiam się nad jednym zagadnieniem, tzn. kiedy dusza wstępuje w człowieka,tzn. w momencie gdy powstaje zarodek, czy może w chwili narodzin?

i tak np. wg Św. Tomasza z Akwinu ludźmi stajemy się w momencie, gdy w nasze ciało wstępuje dusza. A dzieje się to dopiero po kilkudziesięciu dniach rozwoju płodu.

Zapraszam do dyskusji :)

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Wydaje mi się, że zarodek w gdzieś 2 miesiącu otrzymuje dusze.

To juz nie zarodek, a płód. :)

Dusza według niektórych schodzi w człowieka dopiero w chwili narodzin, dla innych w chwili kiedy zaczyna bić w płodzie serduszko. Ja mysle, ze z chwilą kiedy zaczyna bić serce dziecka

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Kurcze, miałem fajny filmik na youtube...

Pokazywał, że dusza bierze się ze ŹRÓDŁA i sami wybieramy rodziców i miejsce zamieszkania. W momencie śmierci osoby nieświadome, bądź ślepo wierzące kierują się ideą piekła i nieba i zamieniają się w niższe byty astralne...

Natomiast osoba świadoma wraca z pamięcią, świadomością i nowymi doświadczeniami spowrotem do ŹRÓDŁA.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

zakładając, że dusza jest już w chwili poczęci, czy też do kilkudziesięciu dni po zapłodnieniu, to jak się ma sytuacja gdy kobieta jest w ciąży i postanawia ową ciążę usunąc, to czy doświadczeniem owej duszyczki jest to, że musi ona odejśc zanim pojawi się na naszym materialnym planie? czy w ten sposób chce ona / dusza odkupic coś, a może nauczyc się czegoś?

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Poród juz dla duszy jest bolesnym doświadczeniem, zarówno dla matki jak i dziecka.

Ja tam jednak uważam, ze dusza nie wstępuje w fizyczne tworzące sie ciało z chwilą poczecia. Raczej od tego moemntu szykuje sie do wstąpienia w ciało. SErce zaczyna bić w 25 dniu i dla mnie jest to moment kiedy ta kijanka przyjmuje w siebie duszę. Jest to 4 tydzień ciąży i jest to moment kiedy dziecko zagnieżdża sie w ściance macicy i łączy z matką poprzez pępowinę. To bardzo magiczny moment. Z zarodka staje się powoli płodem. Ma okolo 6 mm ale od tego momentu jego rozwój następuje szybko. W pzreciagu tygodnia z zarysów kończyn wyksztłacaja sie nózki i rączki, widac juz paluszki, dzieciątko ma po tygodniu okolo 13-15 mm wielkosci, serce juz bije pompujac krew, dziecko jest połaczone z matką pępowiną. Zaczyna się kształtować maleńki nosek, usta.

Jeśli wiec miałąbym stawiać na to, że dusza wchodzi w ciało w łonie matki to osobiście wskazałąbym na ten właśnie moment.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

ja nie jestem zbyt oczytana w tym akurat temacie ,mogę tylko napisać że dla mnie osobiście jest tak że od chwili gdy dowiaduję się ż jestem w ciąży i nawet jeśli owe srduszko jeszcze nie bije jest we mnie życie ,czyli również i duszka mała ,jest to część mnie i ukochanej osoby ,i kiedy tłumaczyłam synkowi starszemu że będzie miał siostrę lub braciszka i pokazałam mu zdjęcie usg ,w tedy usłyszałam ta czarna kropka Tak ta właśnie kropeczka była już dla mnie człowiekiem ,.Ten punk widzenia zależy też od nas samych,ja miałam niedawno do czynienia z poronieniem w rodzinie,osoba kórej to dotyczyło wróciła po tym do pożądku dziennego ,ja zastanawiałam się długo co z tą duszą ,dla mnie to było już dziecko a dla kogoś jeszcze nie :( a i chciałam dodać jeszcze że dziecko w łonie matki słyszy widzi jasne świało czuje gdy matka jest szczęśliwa jak i zdenerwowana więć czy nie ma duszy ?? uczucia jakie ma świadczą o tym że dusza w dziecku jeszcze w łonie matki jest ,moim zdaniem.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Masz rację, jednak z tym widzeniem i słyszeniem nie jest tak, że dziecko widzi i słyszy od dnai zapłodnienia ale dopieor kiedy wykształci narządy do tego, czyli uszy i oczy. Dla mnie tez dziecko w łonie to część mnie, dojrzewające zycie, z chwilą gdy sie tam znalazło. Czy ma juz duszę? Nie wiem. Wiem, ze duszę ma każda istota, każda rzecz. Od kiedy... nie wiem.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

a jakby spojrzeć na to tak że dusza opuszcza ciało w momencie zgonu ,a nie w chwili spiączki np. więc czy wstepuje do tego ciała już od dnia poczęcia czy od dnia narodzin ,dla mnie od dnia poczęcia ,nie udowodnie tego ale dla mnie jest własnie tak :o

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
zakładając, że dusza jest już w chwili poczęci, czy też do kilkudziesięciu dni po zapłodnieniu, to jak się ma sytuacja gdy kobieta jest w ciąży i postanawia ową ciążę osunąć, to czy doświadczeniem owej duszyczki jest to, że musi ona odejść zanim pojawi się na naszym materialnym planie? czy w ten sposób chce ona / dusza odkupić coś, a może nauczyć się czegoś?

- hmm na te wszystkie pytania... daje odpowiedz Spirytyzm jako Filozofia... i to bezpośrednio od tych o których mowa... ;) :o

- dziwie się że tak boicie się tego Spirytyzmu... przecież Nikt nie karze Wam w to wchodzić, a tylko się zapoznać... coby Nasza WWWola miała właśnie wybór :roll: ;) :lol:

--- pozdrawiam... infe7 :lol:

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
a jakby spojrzeć na to tak że dusza opuszcza ciało w momencie zgonu ,a nie w chwili spiączki np. więc czy wstepuje do tego ciała już od dnia poczęcia czy od dnia narodzin ,dla mnie od dnia poczęcia ,nie udowodnie tego ale dla mnie jest własnie tak :)

Moze i cos w tym jest. Ja jednak jakos skłąniam sie, ze życie ma juz jakies z dusza połaczenia ale chyba sama dusza w ciało wstępuje z chwila zyskiwania swiadomości, ale jak mówie to moje podejrzenia. Moge sie mylic. Wiem na pewno, ze kazdy zyjący (no prawie kazdy) ma duszę ;)

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

- a jakby spojrzeć na to tak że dusza opuszcza ciało w momencie zgonu ,a nie w chwili spiączki np...

- więc czy wstępuje do tego ciała już od dnia poczęcia czy od dnia narodzin...

- dla mnie od dnia poczęcia ,nie udowodnię tego ale dla mnie jest właśnie tak :)

- hmm... ale można spojrzeć i tak ; ;)

- w chwili zgonu... bo tylko zgon jest tą "Bramą" za którą jest Ten inny świat... ;)

- a w drugą stronę... ten inny świat, tak naprawdę zaczyna się dopiero w chwili Narodzin... wcześniej to tylko przygotowania do "przejścia" ... ;)

- czyli Dusza(Duch)... "przymierza" się do nowej roli, im dalej w czasie tym więcej... jednak pełne "przejście" czyli wcielenie następuje jak się to "dokona"... czyli z pierwszym okrzykiem dziecka... w akcie Narodzin...

--- pozdrawiam... infe7 :)

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

ja sama uważam że duszyczka już z pewną świadomością wstępuje w człowieka w momencie gdy w tym malutkim ziarenku, co nosi się pod maminym serduszkiem, zaczyna bic jego własne. :)

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
ja sama uważam że duszyczka już z pewną świadomością wstępuje w człowieka w momencie gdy w tym malutkim ziarenku, co nosi się pod maminym serduszkiem, zaczyna bic jego własne. :)

- noo... zgadza sie "z pewną świadomościa" czyli jej zaczątkiem... ;)

- bo jest to proces który stopniowo się urzeczywistnia... wiec i stopniowo narasta... ;)

- ale pełny finał, czyli zakończenie "procesu budowy" nie tylko "ciała" ale i nabywania "świadomości"... czyli gotowości do jej przyjęcia... jest końcowym aktem Narodzin.

- i oczywiście masz całkowite prawo do własnego zdania... jak najbardziej, tak jak i wszyscy :)

--- pozdrawiam infe7 :)

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Zastanawiam się nad jednym zagadnieniem, tzn. kiedy dusza wstępuje w człowieka, tzn. w momencie gdy powstaje zarodek, czy może w chwili narodzin?

i tak np. wg Św. Tomasza z Akwinu ludźmi stajemy się w momencie, gdy w nasze ciało wstępuje dusza. A dzieje się to dopiero po kilkudziesięciu dniach rozwoju płodu.

Zapraszam do dyskusji :)

Hmm... według "Spirytyzmu" brzmi to tak... ;

W jaki sposób i w którym momencie następuje zjednoczenie się duszy z ciałem?

Od momentu poczęcia Duch ? choć posiada jeszcze nieograniczoną swobodę ruchów ? jest złączony eteryczną nicią z ciałem, w które ma w przyszłości wstąpić. Nić ta ulega skracaniu proporcjonalnie do tempa rozwoju zarodka. Przez ten czas Duch doznaje różnych zaburzeń psychofizycznych, których siła rośnie w miarę przybliżania się narodzin. W tym to momencie zaburzenia osiągają swoje apogeum i Duch traci świadomość. Zaczyna ją odzyskiwać wraz z pierwszymi oddechami noworodka, a po pewnym czasie odzyskuje swoją świadomość i wtedy zjednoczenie z ciałem jest pełne.

Jaki jest intelektualny stan duszy dziecka w chwili jego narodzin?

Jej stan intelektualny i moralny jest taki, jaki był przed wcieleniem się ? to znaczy, że posiada ono wszystkie osiągnięte uprzednio doświadczenia. Jednak z powodu owych zaburzeń towarzyszących wcielaniu się, prowizorycznie znajdują się w stanie latencji. Klarują się one stopniowo i mogą przejawiać się proporcjonalnie do etapów rozwoju poszczególnych organów ciała.... czyli "możliwości" ich ujawnienia.

--- pozdrawiam... infe7 :D

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Dnia 8.11.2010 o 00:02, Sosnowiczanin napisał:

a może nie ma żadnego doświadczenia, poza hm, bólem ?

Nie ma bólu ,tylko ludzka niewiedza /nieświadomość ,brak rozsądku , ignorancja  i głupota spowodowana nierozwagą , roztargnieniem , iluzjami ,paranojami i rozproszeniami umysłu .

A dusza (człowiek ) pojawia się już w chwili zapłodnienia , i przekazaniu przez ojca genów  matce .

Edytowane przez Mistyk
0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Żeby dodać komentarz, musisz założyć konto lub zalogować się

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.


Zaloguj się teraz

  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników, przeglądających tę stronę.