Szept

Kahi-uzdrawiający dotyk.

10 postów w tym temacie

ciekawe bo już kiedyś "uleczyłem" kolege z bólu gardła ale nie dotykając go tylko wyobrażałem jak energia frunie sobie do niego, tworzy włochatą kulke i w miejscu choroby zaczyna się kręcić i wchłaniać brudną energie i tak pare razy... a z poczuciem energii w dłoniach nigdy nie miałem problemu wręcz czuje jak odpływa z rąk do dłoni ;)

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Bo założyciel tematu usunął wpis bez podania przyczyny.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Dnia 7.12.2010 o 14:44, Gość napisał:

Czy ta energia za pomocą której kahuni robią dobrze,to ten sam rodzaj energii co Reiki?

Tak Mana u Kahunów ,to ta sama energia co - Ki ,Bioenergia ,Prana ,Kundalini ,Qi ,Energia Życiowa / Witalna

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Dnia 10.06.2010 o 17:39, taczi1993 napisał:

ciekawe bo już kiedyś "uleczyłem" kolege z bólu gardła ale nie dotykając go tylko wyobrażałem jak energia frunie sobie do niego, tworzy włochatą kulke i w miejscu choroby zaczyna się kręcić i wchłaniać brudną energie i tak pare razy... a z poczuciem energii w dłoniach nigdy nie miałem problemu wręcz czuje jak odpływa z rąk do dłoni ;)

Ja tak samo nieraz ,w ten sposób  kiedyś ,niejedną osobę uleczyłem , i to z niejednych chorób -ciała i umysłu / ducha i  duszy /psychiki .

Edytowane przez Mistyk
0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Dnia 7.06.2010 o 21:33, Szept napisał:

Dobre, skuteczne i ciekawe.... Dzięki Iw

A ciekawość ,to pierwszy stopień do piekła .

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Żeby dodać komentarz, musisz założyć konto lub zalogować się

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.


Zaloguj się teraz

  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników, przeglądających tę stronę.