WalczącyZ Wiatrakami

Kupiony skrypt

25 postów w tym temacie

Czy kupiony skrypt dziala?Co trzeba zrobic po kupieniu zeby dzialal?Ja mam wykonany na lustrze..bo niby mowi sie ze tez odbija negatywne energie..

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Tak bez znajomości.. innym jakos to cos dawało wiec i ja kupilem :) mozliwe ze robiony samemu jest lepszy ale nie znaczy ze ten kupiony nie dziala.. moze dziala ale slabiej.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Moje zdanie na temat skryptów runicznych znasz. Nie polecam, tym bardziej jak sie run nie zna.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Rozumiem kupowanie skryptu od kogos kto dla ciebie go tworzy ale nie uniwersalnego,bo nie zawsze skrypt dokładnie wpasowuje sie w sytuacje. Wystarczy minimalny niuans w sytuacji a juz skrypt moze nie spełnic swojej funkcji tak jak powinien.

Czy działa? Hmm...ktoś "mądry" w swojej książce napisał ze runy działaja czy sie w nie wierzy czy tez nie. Ja osobiście uważam ze najwazniejsza jest intencja z jaką skrypt jest robiony. Dlatego też jesli już robię skrypt dla kogoś to muszę pozanć historię danej osoby oraz dokładnie wiedziec czego ta osoba oczekuje.Co do run pisanych na lustrze mam negatywne zdanie. Skoro się odbijają to jednocześnie pokazują zapisane jakby odwrotnie tak więc co do działania takiego jakiego życzy sobie osoba miałabym watpliwosci.

1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

a mój podpis powinien mówić wszystko...

Skalat maðr rúnar rista, nema ráða vel kunni

Runy, które zapisałeś na lustrze na pewno zdziałają... ale w jaki sposób... - to już zależy jak biegły w ich stosowaniu był ten, który Ci go podał. Efekty mogą być naprawdę różne hihihihi

1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Szerszeń próbuje być tutaj tajemniczy, więc dla polskojęzycznych użytkowników tłumaczenie:

"Skalat maðr rúnar rista, nema ráða vel kunni" - "nie powinien run ryć ten, kto ich nie opanował". Cytat pochodzi z Sagi o Egilu.

Szerszeniu, myślę, że mógłbyś pomóc zwłaszcza początkującym, rozwijając trochę swoje wypowiedzi. Skoro znasz efekty nieumiejętnego stosowania run to uchyl rąbka tej wiedzy jezyk.gif

Twój tajemniczy wizerunek na tym nie ucierpi, a może w ten sposób przemówisz komuś do wyobraźni.

mnich.gif

1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Raduniu... ale mój wizerunek nie jest tajemniczy... umiejętność googlowania, to minimum jakie wymagam a na swojej stronie mam zarówno informacje jak wyglądały inskrypcje runiczne, jak i czym różnią się runy tradycyjne od ezoterycznych.

Są rzeczy, które mają sens i takie, które go nie mają. Intencja to nie wszystko - w rzeczonej sadze o Egilu, pewien młodzieniec zrobił skrypt... na pozyskanie względów pewnej dziewczyny... a spowodował... pogłębienie jej choroby. Tylko... trzeba pewnego minimum zainteresowania tym, co za runami stoi.

Niestety dla wielu osób oznacza to również załamanie ich światopoglądu - w zakresie run, bo to się nie da "jedną nogą tu, jedną tu". Wtedy nic się nie zrobi "porządnie".

2

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Potwierdzam, nie da się. Powiem, ze nawet Baaaaaaaaardzo się nie da.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Spoko, Szerszeniu... google rządzą biggrin.gif myślałam, że masz jakieś swoje doświadczenia z niepożądanym efektem działania skryptów, dlatego zaczepiłam jezyk.gif

ten fragment Sagi był przytaczany także w wątku o "runach na zdrowie", więc to nie jest tak, że nikomu nie chce się czytać czegoś więcej oczko.gif

Podanie źródła nie boli, a czasem przytoczony fragment może zainteresować i ukierunkować początkujących. Sama jestem początkująca, więc wiem co to znaczy pomoc w przedzieraniu się przez stosy informacji na dany temat.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Spoko, Szerszeniu... google rządzą biggrin.gif myślałam, że masz jakieś swoje doświadczenia z niepożądanym efektem działania skryptów, dlatego zaczepiłam jezyk.gif

ten fragment Sagi był przytaczany także w wątku o "runach na zdrowie", więc to nie jest tak, że nikomu nie chce się czytać czegoś więcej oczko.gif

Podanie źródła nie boli, a czasem przytoczony fragment może zainteresować i ukierunkować początkujących. Sama jestem początkująca, więc wiem co to znaczy pomoc w przedzieraniu się przez stosy informacji na dany temat.

Tak, mam doświadczenia z niepożądanymi efektami działania skryptów. Nie od razu Kraków zbudowano a ja też nie urodziłem się z wiedzą jaką posiadam - zdobywałem ją i zdobywam i w teorii i w praktyce. Mam na swoim koncie zarówno totalne niewypały, skrypty o działaniu w zasadzie losowym, jak i parę dobrych inksrypcji a nawet pojedyncze dość uniwersalne - oczywiście dla konkretnych warunków.

Tyle, że Ty chcesz od razu konkret a my rozmawiamy o ogólnikach, nie wiemy nawet jakie runy w tym skrypcie WalczącyZ Wiatrakami dostał.

1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Ten skrypt runiczny jest pod nazwa Amulet Zycia.. wystarczy wpisac w google.. ja juz nie wiem sam co z nim poczac bo nie wiem czy mi czasem nie szkodzi.Mam krzyz atlantow pierscien kamienie no i z run to tarcza algizowa i wlasnie ten amulet... i wlasnie mam watpliwosci co do tych runicznych bonusów.Eh gdyby ktos mogl zobaczyc co otacza dany przedmiot..tak zeby mi powiedzial konkretnie i pewnie ze np ten skrypt dziala odwrotnie niz powinien czyli zamiast dawac energie zyciowa on mi ja odbiera.

Krzyz czy pierscien a takze kamienie to mysle ze dzialaja tak podejzewam lecz pewnosci nie mam.Ale jesli chodzi o te runowe itemki to juz nic na ich temat nie wiem.Wiec jak nikt nie wie co mam z tym poczac i co to wogole robi to odpowiedz jest jasna... trzeba sie tego pozbyć!

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Trochę tego dużo, widać bałagan wokół ciebie.

Zapytam cię czy to ma być na ochronę czy na przysłowiowe szczęście;)

Z ochronnych zostawiłabym tarcze algizową, ale z tego co napisałeś to z runami ci nie po drodze. Amulet życia ma pozytywny odbiór ale czy pasuje do pierścienia atlantów :/ praktycznie masz coś z każdej epoki ale czy współgra to z twoją energią ?

Pomyśl który z tych przedmiotów ci odpowiada, ale lepiej na jakiś czas odpocznij od amuletów, talizmanów itp.

Wiesz tak obwieszony człowiek prowokuje, aż świeci jak choinka, a to kusi inne byty, demony itp. ,które chcą się sprawdzić z zabezpieczeniami. Przypominasz drzwi z dużą ilością zamków, złodziej myśli że właściciel mieszkania ma coś cennego i to go intryguje, a często jest to tylko pragnienie właściciela, który chce spokojnie spać.

Naucz się chronić i bronić w inny sposób, np mentalnie.

1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Tiaaa tarcza algiziwa jako ochrona... widzę, że pewnych mitów się nie da pokonać.

Ale w jednym masz rację mariko... nie ma sensu obwieszanie się złomem. Tyle, że nie chodzi o "przyciąganie bytów i demonów", sprawa jest prostsza - równie trudno jest skoncentrować uwagę na jednym kamyku w różnokolorowej stercie jak i na jednym puncie na gładkiej ścianie.

1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Byzmoże autor tematu ma problem z poczuciem bezpieczeństwa. Może warto podejśc do tematu od innej strony?

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Bo widzisz.. ja jestem słabym człowiekiem.Nie jestem kimś wyjatkowym.Jestem raczej typem człowieka którego łatwo zranić jak i łatwo uszcześliwić lecz to pierwsze zdaża się częściej.Przy nie odpowiednich ludziach sie wyczerpuje.. ucieka mi energia a ich nienawisc mnie zzera.. jestem zbyt delikatny tak sadze.To narazie tylko gdybania ale chyba musze sie wkoncu pogodzic z tym ze jestem słaby.

Amulet zycia chcialem na to na co sluzy glownie na przyrost wlasnie tej energi zyciowej.

Tarcza algizowa to tez na odbijanie negatywnych energi badz ochrona przed wysysaniem.

Kamienie na prace z czakrami bo przeciez czakry to tez energia a jak narazie mam je poblokowane.

Agat mszysty tez jest ale to juzn ie do prac nad czakrami lecz jak bylo napisane jest on na strach bo wkoncu strach tlumi czlowieka dosc mocno.

Pierscien atlantow on ma wiele wlasciwosci zbadanych jak i nie zbadanych... chcialem od niego ochrony,energi i harmoni.

Krzyz atlantow tak samo.

I jak co pracuje nad soba i wiem ze te rzeczy same z siebie nie pomoga... to tylko dodatek jak miecz dla rycerza.Sam miecz nie bedzie wygrywal.. trzeba od siebie wiekszosc dac.

Może maciej akieś pomysły co sobie zostawic a co narazie odlozyc i jak odlozyc zeby to nie dzialalo?

Edytowane przez WalczącyZ Wiatrakami
0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Wiesz z mojej perspektywy ja bym to wszystko po prostu odrzuciła, wszelkie amulety kamienie wszystko co nosi w sobie silną energię. Bo wydaje mi się i z tego co wyczuwam za dużo tego na raz przez co zaburzyłeś swoją energetykę, swoją psychikę zasłaniając się rzeczami, które ci szkodzą. Czemu nie zaczniesz od poznania siebie tak naprawdę? Z tego co piszesz wnioskuję, że nie znasz siebie i masz jakiś obraz idealistyczny,który Ciebie nie satysfakcjonuje. Skup się na sobie bo nie dopuszczasz do siebie prawdy o tym kim jesteś. Nie wiem dlaczego to piszę, ale coś mi mówi, że to ktos musi ci powiedzieć. Odrzuć mrzonki i zagłęb się w siebie. Popracuj nad tym co chcesz zmienić, co odrzucasz czego nie chcesz w swoim życiu.

Pozdro

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

A jaka jest prawda ktora odrzucam?Skoro czuje i proboje powiedziec ze nie jestem byle kim to sie okazuje ze to jeszcze nie to.. skoro mowie ze jestem slaby to jednak to tez nie ta prawda?Owszem nie znam siebie i nadal nie wiem kim tak naprawde jestem i po co tutaj jestem... praktycznie do niczego sie nie nadaje i nie mam konkretnego celu tylko wyobraznia i ten mozg ktory po zbyt mocnym mysleniu zaczyna chyba wariowac...czyzby to byl ten etap w ktorym wykolejam sie z drogi geniusza i wchodze na droge swira?Mowie tu o moim mozgu ktory byl moim jedynym plusem ale co mi z mozgu jak to swiadomosc,dusza jest najwazniejsza.

Przydalby sie przewodnik..

No naprawde nie wiem co mam teraz zrobic :) dalej na slepo walczyc?bo nic innego nie wypali..

Zawsze chcialem zeby byl ktos zem na... zeby mi ktos pomogl.Taki ktos nazywa sie prawdziwym przyjacielem.

Tak mam Aniola Stroza i wiem ze jest przy mnie ale co z tego jak nie moge sie z nim porozumiec.

No ale to raczej wybieglo z tematu.

Chcialbym wiedizec co moglbym sobie zatrzymac a co nie.Bo przeciez po 1.nie moze sie to zmarnowac a po 2.wierze ze moze to pomuc lecz tez wierze ze co za duzo to nie zdrowo dlatego pytam co moge a czego nie.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

hmm no to ty musisz zdecydowac to co chcesz sobie zostawić a co odrzucić.

A to kim jesteś wiesz gdzieś w głębi ja to czuję:) Co do Stróża można się z nim porozumiec sercem. On do Ciebie mówi ale tyo go słuchać nie chcesz baaaa powiedziała bym nawet odrzucasz jego słowa. Ale on kocha i pragnie byś się obudził (kurcze nie wiem czemu to pisze i dlaczego ale to płynie z serca) Od Ciebie zależy co z tym zrobisz i jak.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Ciagle sie mowi ze ktos do kogos mowi ale on niechce tego sluchac..troche tego nie rozumiem i nie wiem jak mam sluchac.

To juz jest chyba ten etap w ktorym mozg nic nie zrobi bo to juz trzeba czuc... hmmm nadal jestem w kropce.

Ale dziekuje ze pomoc... strzelam na to zeby sie pozbyc runowych badziewi.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

a ja myślę, że jeśli już chcesz sobie coś zostawic, to zostaw pierścień atlantów, resztę odrzuc, i nie nazywaj run badziewiem :paluszek:

co do słuchania swojego stróża zwracaj uwagę na znaki, nawet przypadkowo usłyszane rozmowy czy teksty w radio bądź tv... na tym kończę off top i proszę innych użytkowników o to samo, w przeciwnym razie zamknę temat.

Pozdrawiam

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Krzyz i kamienie to moga byc moim zdaniem ale kamienie moge gdzies dalej schowac.Ale jak sie pozbede tych run tak zeby juz nie dzialaly?Bo chyba odleglosc nie ma znaczenia.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

spal / stop / zeskrob / rozbij.

Zniszczenie musi być trwałe.

1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Żeby dodać komentarz, musisz założyć konto lub zalogować się

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.


Zaloguj się teraz

  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników, przeglądających tę stronę.