~?=9

Człowiek

19 postów w tym temacie

Kim/czym jest człowiek?

Czy to przysłowiowa kupa mięsa? Jeśli nie to czym od niej się różni?

Czy też zbiorowisko komórek i włókien?

Skąd wiadomo że ma dusze?

Śmierć ustaniem pracy organizmu?

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Człowiek to homo sapiens, ma duszę bo wszystko ją ma, śmierć dotyczy ciała fizycznego.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

1. Ciężko powiedzieć. Po prostu Bytem.

2. Nie, nie jest tylko kupą mięsa. Człowiek ma umysł, który jest niezależny od ciała fizycznego.

3. -"-

4. Egzystencję duszy można udowodnić jedynie przez praktyki ezoteryczne. Jednak podobno były prowadzone badania na ten temat, w których ludzie będący blisko zgonu byli umieszczeni na wadze. W momencie śmierci ich ciała straciły na wadze. Nieznaczne ilości, ale jednak. Podobno możliwe było również zauważenie czasem "mgiełki" wydobywającej się z ciała umierającej osoby.

5. Śmierć fizyczna to jak najbardziej ustanie pracy organizmu. Na tym jednak się nie kończy egzystencja umysłu.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

ad. 4. http://www.infra.org.pl/ycie-po-yciu/nde--reinkarnacja/950-ile-way-ludzka-dusza-czyli-21-gramow-dr-macdougalla.html

dusza, umysł, to zamienne słowa :) synonimy :) zabawnie brzmi ta wymiana zdań :)

a czy śmierć dotyczy tylko ciała fizycznego ? polemizowałbym.

Struktury się rozpadają i śmierć to moment kiedy rozpada się ich największa ilość

- takie są moje doświadczenia. Podróżnicy - pisarze astralni również wspominają o rozpadzie większości ciał.

Skąd wiadomo że ma dusze?

Bo jest ten, który pyta o takie rzeczy i ten który czuje zakłopotanie brakiem jednoznacznej odpowiedzi :)

W przypadku ludzi dusza mocno wiąże się też z myśleniem, cogito :)

1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Czy dusza i umysł to zamienne słowa? Nie wiem, moje doświadczenie i wiara pokazują, że nie. Przyglądając się też wielu religiom (także tym dawnym) koncepcja duszy była w nich szeroko omawiana, bardzo różna i najczęściej zbieżna w tym, że jest to nieśmiertelna cząstka nas.

Ona własnie inkarnuje, idzie do jakiegoś raju lub piekła, albo w inne miejsce w które wierzono, czasem w kilka, bo czasem wierzono, że dusz jest wiele.

Nasze ciała składają się z materii subtelnych i fizycznych, więc faktycznie można mówić o rozpadzie ich z chwila smierci (te cmentarne duchy zmarłych to wlasnie jedno z takich ciał eterycznych). Nie rozpadaja się w jednym czasie i w jednym tempie. Prawidłowo odchodzą na swoje poziomy energetyczne (że tak to ujmę) i tam stopniowo się rozpadają. Tu w fizycznosci rozpada się tak cialo fizyczne. Dusza jednak nie rozpada się, idzie dalej. Czasem wraca do Źródła i to jest koniec jej cyklu.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Hmmmm, dobre pytanie - czy umysł i dusza to to samo. Bardziej skłaniam się k'temu, co napisała Szepcząca. Myślę, że są one ze sobą ściśle sprzężone, ale jednak nie są ze sobą tożsame. Choć de facto jest to kwestia subiektywnego odbioru. Obiektywne by było, gdyby można było zaobserwować kogoś z duszą, lecz bez umysłu, bądź na odwrót. A to jednoznacznie określić jest trudno - np. u ludzi w śpiączkach, czy w stanach wegetatywnych.

A może to tylko kwestia tradycji? Tego, że 'wpojono' nam, że umysłem myślimy, a duszą przeżywamy duchowe odczucia?

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

to chodzi wam o rozum :) albo się to rozumie albo nie :wysmiej:

umysł to słowo używane w tekstach wschodu, tam jest tybetańskie słowo sem, tłumaczone jako mind

jednak może być spokojnie tłumaczone jako dusza, bez sztuczności. :)

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

może warto wyjść od tego, czym dla nas jest dusza, jak ja postrzegamy czy też, jak nasza wiara (indywidualna) pozwala nam ją postzregać.

Ja np uważam, że duszę ma wszystko co zyje, więc np w przypadku istot takich jak zwierzeta czy rośliny, trudno mówić o rozumie, umysle itd. W naszym ludzkim pojmowaniu

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Teraz dopiero tak pomyślałem, że owo 'zaszufladkowanie' obu pojęć jest ukryte już w języku polskim. Sosnowiczanin, trafna uwaga z tym angielskim mind :-) U-mysł, czyli od razu widać coś związanego z myślą, a od dawien dawna uznano, że myśli się czerepem ;) No a dusza - to samo, coś związanego z duchem. W sumie nasuwa się, że to to samo, tylko opisywane z różnych punktów widzenia. Religie mówią o duszy, a nauka o umyśle. Jak dla mnie, Szepcie, skoro zwierzęta i rośliny mogą mieć duszę, to rozum też. Myślę, że blokada by się z tym zgodzić wynika z faktu, że to co rouzmiemy przez duszę jest dla nas bardziej obce, nieuchwytne. A rozum jest bardziej nam bliski, w końcu wystarczy coś pomyśleć ;-)

Ale jeśli np. zwierzęta tworzą coś na kształt myśli, to już krok do tego, by uznać że mają JAKIŚ TAM rozum. Pośrednio za dowód tego można uznać choćby ich pamięć. Żeby coś zapamiętać, wypadałoby mieć rozum, czy nie? ;-) Albo fakt, że zwierzęta mają sny.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Dla mnie dusza to cząstka Źródła w nas, zapewne ma swoj rozum, ale jest tu na chwile i idzie dalej, nie ma wiec tak naprawdę np ja w poprzednim wcieleniu, a raczej doświadczenia duszy z przeszłości. ja jestem tylko w tu i teraz, dusza jest była i będzie, a gdy wróci do Źródła bdzie Żródłem, jak kropelka wody, która wracając do oceanu staje sie oceanem a nie osobną kroplą.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

a czy śmierć dotyczy tylko ciała fizycznego ? polemizowałbym.

Struktury się rozpadają i śmierć to moment kiedy rozpada się ich największa ilość

- takie są moje doświadczenia. Podróżnicy - pisarze astralni również wspominają o rozpadzie większości ciał.

Dokładnie, rozpada się większość ciał. Zostaje tylko Umysł, który jest bezkształtną formą. W przeciwieństwie do ciała astralnego Umysł nie może przybrać żadnego kształtu.

Rozpad tych ciał świetnie już został opisany przez Szept.

Czy Dusza a Umysł to jedno? Wydaje mi się, że napewno mają ze sobą wiele wspólnego i mogą się przenikać, ale nie są jednością. Jeśli uważamy Umysł za źródło naszej inteligencji i bibliotekę wiedzy, to z pewnością nie jest on Duszą. Niejednokrotnie spotkałem się z duchami, które posiadały Duszę, lecz nie miały wykształconego Umysłu. Nie wiem czym to było spowodowane, ale dowodzi to, że Dusza i Umysł to 2 różne rzeczy.

1

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Mój pogląd:
1 Człowiek jest istotą żyjącą o wysokim stopniu skomplikowania, wyposażoną tak jak inne istoty żyjące - we wspomniany wielokrotnie dotąd rozum i duszę. Z tym, że ja umiejscawiam "rozum" wewnątrz mózgu - to on jest bezpośrednio odpowiedzialny za sposób, tempo i zakres rozumowania - czyli przetwarzania informacji z zewnątrz na sygnały i myśli użyteczne dla istoty. Dusza jest czymś z zupełnie innej bajki - jest zarazem nieskończenie skomplikowana i nieskończenie "prosta". To Iskra, Ogniwo, po prostu "coś", co obecne jest tylko w organizmach żywych.

2 Kupa mięsa z reguły jest martwa. A jeśli nie jest - powinna. W ogóle, jak dla mnie, nazywanie jakiejkolwiek istoty "kupą mięsa (lub kupą jeszcze czegoś innego)" jest na granicy śmieszności, nielogiczności i bluźnierstwa.

3 Człowiek nie jest zbiorowiskiem komórek i włókien, za to jego ciało fizyczne- w pewnym sensie owszem. Nadmienić muszę, że zbiorowisko to jest zdumiewająco dokładnie zaprojektowane i uporządkowane. To nie jest jakaś bezkształtna breja, tylko niepowtarzalny mechanizm, dzieło sztuki autorstwa Natury.

4 Kwestia duszy jest jedną z najtrudniejszych do zbadania i udowodnienia. Niemniej kilka dowodów istnieje: wspomniana wcześniej różnica wagi, pamięć z poprzednich wcieleń (choć rzadka, niemniej występuje), słyszałem też coś o różnicach w zakresie fal magnetycznych, zresztą o tym już można poczytać w wielu miejscach. Dodatkowo zgłębiają ten temat ezoterycy wszelkiej maści, jako że jest on jedną z podstaw światopoglądu i kluczem do zrozumienia... po prostu, do zrozumienia.

5 "Śmierć ustaniem pracy organizmu" - owszem, ORGANIZM zazwyczaj umiera wtedy, gdy umiera. To raczej normalne i dotyczy nawet mchów i wodorostów.
2

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Umiera wtedy gdy umiera? To jest stwierdzenie niebywale przełomowe. Srsly.

A kto umarł ten nie żyje.

Franz M.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Umiera wtedy gdy umiera? To jest stwierdzenie niebywale przełomowe. Srsly.

Doskonale o tym wiem, że jest to prymitywne - i jest to zabieg zamierzony, bo postawione pytanie też było głębokie jak łyżka do herbaty. To, że organizm umiera w momencie śmierci jest tak oczywiste, że po prostu nie mogłem powstrzymać się od uszczypliwości :) Najwyraźniej jednak źle odczytanej...

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

- hmm, czyli tak jednym zdaniem /moim zdaniem/... "Człowiek to tylko Narzędzie w Ewolucji Duszy"... ;)^

---pozdrawiam... infedro :)/>

- hmm, czyli tak jednym zdaniem /moim zdaniem/... "Człowiek to tylko Narzędzie w Ewolucji Duszy"... ;)^

---pozdrawiam... infedro :)/>

- ale musze jednak cos sprostować... bo przeciez Narzedzie moze sie niektórym wydawać czymś "gorszym"... więc dodam jedno słowo ;

- "Człowiek to tylko Doskonałe Narzędzie w Ewolucji Duszy"... ;)^

---pozdrawiam... infe7 :)/>

Ps.

- Szept :)/>... sorka ze drugi post, ale nie mam pod postami "edytuj"... wiec musiałem napisać ponownie...

- ale jednak nie mam w tych starszych postach... bo w tym nowym jest... :)/>)^

Edytowane przez Mrs Bear
0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Dnia 7.6.2012 o 10:20, Szept napisał:

Dla mnie dusza to cząstka Źródła w nas, zapewne ma swoj rozum, ale jest tu na chwile i idzie dalej, nie ma wiec tak naprawdę np ja w poprzednim wcieleniu, a raczej doświadczenia duszy z przeszłości. ja jestem tylko w tu i teraz, dusza jest była i będzie, a gdy wróci do Źródła bdzie Żródłem, jak kropelka wody, która wracając do oceanu staje sie oceanem a nie osobną kroplą.

Bardzo trafna odpowiedź ,dodam tylko że , dusze to  my ,jako duchowe istoty ,rozwijające się i uczące ,poprzez ograniczenia ciała ,przez wiele wcieleń i żywotów .

 

Edytowane przez Mistyk
0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Dnia 5.06.2012 o 20:06, ~?=9 napisał:

Kim/czym jest człowiek?

Czy to przysłowiowa kupa mięsa? Jeśli nie to czym od niej się różni?

Czy też zbiorowisko komórek i włókien?

Skąd wiadomo że ma dusze?

Śmierć ustaniem pracy organizmu?

Starożytny napis na Delfickiej Świątyni ,jej frontonie ,brzmiał -POZNAJ SAMEGO SIEBIE ,znaczy poznaj że to  ty jesteś nieśmiertelną duszą ,wiecznym duchem w tymczasowym ciele ,które okrywa cię w danym życiu /wcieleniu  .

Po prostu jednym słowem ,poznaj Człowieka ,czy Boga W Sobie .

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Żeby dodać komentarz, musisz założyć konto lub zalogować się

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.


Zaloguj się teraz

  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników, przeglądających tę stronę.