Forum Ezoteryczne Ezodar : Zwierzę Mocy - Forum Ezoteryczne Ezodar

Skocz do zawartości

Wstaw swoją reklamę sklepu , forum, blogu , serwisu, portalu na naszym forum – Kliknij tutaj :)
  • 11 stron +
  • 1
  • 2
  • 3
  • Ostatnia »
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć

Zwierzę Mocy Oceń temat: -----

#1 Guest__*

  • Grupa: Goscie

Napisano 04 08 2010 - 14:51

Zwierzęta Mocy są opiekuńczymi duchami, nauczycielami i kurierami w światach duchowych. Stoją u naszego boku, prowadzą nas, pomagają, uzdrawiają, chronią, wspierają swoimi zdolnościami, abyśmy nie wypadli z równowagi i mogli panować nad szczególnymi sytuacjami w życiu, są one lojalnymi doradcami. Udzielają nam wskazówek dotyczących naszych zakłóceń fizycznych i emocjonalnych.
Zwierzę mocy, w zamian za swoją pomoc wymaga od nas pewnej zapłaty, tzn. oddawania mu czci i szacunku. Może to byc forma tańca dla tego zwierzęcia, palenie kadzidła. Aby doszło do takiej współpracy, należy takie zwierzę najpierw znaleźc. Jeśli już widzimy takie zwierzątko należy pamiętac o tym, że jeśli pojawi się nam trzykrotnie, a nieraz w literaturze występuje że pięciokrotnie, to jest to znak, że to jest nasze Zwierzę Mocy i nalży je schwytać i przeniesc je ze sobą do naszego świata. Gdy już jesteśmy w naszym świecie musimy, postarac sie pochłonąc je. Można miec kilka Zwierząt Mocy. Wyjątkiem jeśli chodzi o Zwierzęta Mocy, będzie to, że nie mogą nimi byc zwierzęta udomowione.

W tym miejscu chciałabym zaprosic Was do dyskusji nt. Waszych Zwierząt Mocy. Jakie to są zwierzęta i jak się układa współpraca pomiędzy Wami.

Od siebie dodam, że niedawno poznałam swoje Zwierzę Mocy, jest nim Niedźwiedź.
1

#2 User offline   Szept 

  • Po prostu Jestem...
  • Grupa: Administratorzy
  • Postów 5791
  • Rejestracja: 31-05 10
  • Miejscowość:Tu i Tam
  • Płeć:Kobieta
  • Mój stan

Napisano 04 08 2010 - 15:09

Bardzo dziękuję za ten post. Chyba najwyższa pora była, aby napisać coś o ZM.

Tu jednak małe sprostowanie, jeśli chodzi o Zwierzę Mocy to zdarza sie, ze jest ono zwierzakiem domowym, jednak totem a to też zwierze mocy, nigdy. Totemiczne zwierzę mocy zawsze należy do dzikich (poza kotem i koniem, ale one nigdy nie są udomowione do końca). I totem zawsze jest niezmienny. Natomiast ZW mogą się zmieniać. Jedne odchodzić inne przychodzić w ich miejsce. Zależy od tego jak akurat pracujemy i jakie ZM jest nam potrzebne.

ZM mocy to też symbolika i archetyp.
0

#3 User offline   Greg 

  • Ezo początkujący
  • PipPip
  • Grupa: Użytkownicy
  • Postów 44
  • Rejestracja: 21-06 10
  • Miejscowość:Sosnowiec
  • Płeć:Mężczyzna
  • Zodiak:Wodnik
  • gg: 2744617

Napisano 07 08 2010 - 09:50

Od siebie dodam, że zwierzęta te nie zawsze są takie same. Zmieniamy się, one też - jedne odchodzą, albo trzymają się na uboczu, przychodzą inne. Oczywiście co 2 facet chciałby mieć totem wilka :)/> albo innego orła :)/> i czasami trudno mu zaakceptować np. Szpaka.
1

#4 User offline   Szept 

  • Po prostu Jestem...
  • Grupa: Administratorzy
  • Postów 5791
  • Rejestracja: 31-05 10
  • Miejscowość:Tu i Tam
  • Płeć:Kobieta
  • Mój stan

Napisano 07 08 2010 - 11:38

Dzięki Greg, własnie to samo napisałam wyżej ;)

O ZM trzeba też dbać. One nas uczą, opiekują się nami i czasem przewodza nam w trudnej drodze, w zamian czasem chcą odrobiny fizyczności. Dlatego wazne jest by tańczyć taniec ZM. Taki taniec powinien wypływać z serca, polega na tańczeniu ale też naśladowaniu ruchów i gestów zwierzęcia, któremu tańczymy.
Zwierzęta Mocy, jak i nasze totemy znajduja nas same, wiec na siłę nie należy ich przywoływać. Kiedy jednak juz się przy nas pojawią, trwają tak długo, jak długo jest tego potrzeba. jedynie totem zawsze jest niezmienny i jest przy nas.
0

#5 User offline   Viperius 

  • Ezo początkujący
  • PipPip
  • Grupa: Użytkownicy
  • Postów 43
  • Rejestracja: 07-08 10
  • Miejscowość:Tarnowskie Góry
  • Płeć:Mężczyzna
  • Zodiak:Panna
  • gg: 11330796

Napisano 07 08 2010 - 22:23

Madame, a możesz dodać ciut więcej, jak je złapać? Jak je przenieść do świata fizycznego?
0

#6 User offline   Greg 

  • Ezo początkujący
  • PipPip
  • Grupa: Użytkownicy
  • Postów 44
  • Rejestracja: 21-06 10
  • Miejscowość:Sosnowiec
  • Płeć:Mężczyzna
  • Zodiak:Wodnik
  • gg: 2744617

Napisano 07 08 2010 - 22:25

Ich się nie łapie. Traktuj ich jako albo równorzędnych partnerów albo jeszcze wyżej - jako nauczycieli. Możliwości jest kilka, poszukaj informacji o transie szamańskim.
0

#7 User offline   Szept 

  • Po prostu Jestem...
  • Grupa: Administratorzy
  • Postów 5791
  • Rejestracja: 31-05 10
  • Miejscowość:Tu i Tam
  • Płeć:Kobieta
  • Mój stan

Napisano 08 08 2010 - 05:32

Viperiusie, ze Zwierzętami Mocy jest tak, że wypadałoby po nie zejść do Dolnego Świata.
Na początek trzeba wejść w szamański trans, czyli odmienny stan świadomości. Tutaj chodzi o trans, śnienie, medytacja.
Takimi stanami są tez gniew, amok po środkach odurzających, śpiączka, stan w hipnozie, panika czy depresja.
Nas interesuje szamański stan świadomości, polega on na tym, ze przy zachowaniu pewnego (często znacznego) procentu "normalnej" świadomości, jest też odmienny stan swiadomosci. Przykładem moze być tu np śnienie.
Zwierzęta mocy, pieśń mocy oraz taniec mocy, są wzajemnie powiązane i wspólistnieją.
Ale od początku.
Po pierwsze należy wejść w szamański stan świadomosci i udać się w podróż do tak zwanego Dolnego Świata. Tam należy zwracać baczną uwagę na zwierzęta, jakie się pojawiają, jakie tam ujrzymy.. Jeśli zobaczymy jakieś 3-5 razy należy je przytulić do siebie i trzymając w objęciach wrócić tą samą drogą. I juz sie zwierzę ma.
Tyle przynajmniej wiadomo z ksiażki M. Harnera "Droga szamana"
W praktyce bywa różnie. Pamiętaj, ze Zwierzę Mocy samo nas wybiera i znajduje, wiec nawet po tej drugiej stronie też nie podejdzie do nas inne, chyba, ze mające złe zamiary.
Często bywa tak, ze nagle jakieś zwierzę zjawia się u Ciebie. I w jakiś sposób Cię prześladuje, np wciąż sie natykasz na jego ślady, obrazy, słyszysz o nim częściej niz o innym zwierzęciu. I co najważniejsze często czujesz je obok siebie.
Wówczas należy o takie zwierzę dbać, tańcząc dla niego, wsłuchując się w jego pieśń mocy, jaką Ci ofiaruje.
Czasem zwierzę mocy lub zwierzęta mocy, bo moze być ich więcej niz jedno, pojawiają się juz przy pierwszej podróży szamańskiej i towarzyszą Ci w niej.
Czasem inaczej to trochę wygląda u osób, które zajmują się neoszamanizmem, a inaczej u szamanów powołanych i inicjowanych. Ale w obu przypadkach Zwierzę Mocy samo Cię odnajduje, kiedy jesteś gotowy na spotkanie z nim.

I tu jeszcze uwaga, totem, który też często jest zwierzęciem mocy, jest niezmienny, ZM mogą się zmieniać. Ale zarówno totem jak i zwierzę mocy moga mocno pogrźć a nawet odgryźć coś naszego, bo to forma łączenia sie z szamanem. I pomimo, ze dzieje się to na innej płaszczyźnie niż fizyczna, potrafi być bolesne i bardzo przykre.
0

#8 User offline   Voyagerka 

  • Ezo użytkownik
  • PipPipPip
  • Grupa: Użytkownicy
  • Postów 60
  • Rejestracja: 06-06 10

Napisano 09 08 2010 - 08:30

Nie wiem na ile wstrzelę (?) się ZM w związku z tematem i czy się przypodobam Wam z takim punktem widzenia ale kiedyś kupiłam sobie karty Totemy indiańskiej mocy, zaczerpnięte z odwiecznej mądrości Indian. Bardzo mi przypasowały . Sytuacyjnie do danej osoby, gadały tak nieprawdopodobnie z przesłaniem dla danej osoby ,że szok. O ile oczywiście człowiek miał chwilę zastanowienia, by z tego coś dla siebie wyciągnąć, radę , przesłanie a nawet cechę charakteru określającą nas ,nieraz dominującą nas, przytłaczającą nas co w danej chwili zaangażowani emocjonalnie w coś w jakiś ew. problem nie dostrzegamy tego w tej chwili i możemy jechać po bandzie na przykład, nie zdając sobie sprawy z tego co nas rozkłada na łopatki. Może określać cechę charakteru ? ale może też wskazywać sytuacyjnie na coś, co powinniśmy wziąć do siebie lub wyciągnąć jakiś wniosek z totema, czego się w danej chwili nauczyć.
Bardzo w systemie tym wykorzystano mądrość tę znaną od lat. Nie na darmo przecież w życiu używamy określeń odnoszących się do ludzi............
chyry jak lis ;
przebiegły jak skunks ;
pracowity jak pszczółka;
mądry jak sowa;
bystry jak orzeł;
śpiewa jak kanarek;
powolny jak słoń;
gadatliwy jak papuga;
waleczny jak lew;
mrauczy jak kot;
cierpliwy jak mrówka;
mocny jak koń;
głupi jak małpa;
ma węża w kieszeni;
patrzy jak szpak w 500 zł.
smutne oczy sarny ma;
zgrabna jak łania lub sarna;
ciężki jak byk , bawół lub słoń;
przebiegła jak łasica;
wyczekuje na coś jak czapla;
brodzi jak bocian po wodzie lub czapla;
zważył się jak ważka;
bierz to rogi byka lub jelenia;
mocny jak niedźwiedź;
ulotna jak motyl lub piękna i powabna jak motyl;
powolny jak żółw;
wierny jak pies;
sprytna i szybka jak mysz;
kracze jak wrona;
paskudna jak żaba;
wije misterne sieci jak pająk;
ryje pod tobą jak dzik;
pracuje jak wół;
buduje cierpliwie jak bóbr;
ucieka jak szczur;
Nie mówiąc już o pejoratywnym znaczeniu, które być może nie obraża nas słownie używając czegoś obraźliwego z serii bluźnierstw ale jednym personifikującym słowie można znacząco dać komuś coś do zrozumienia a jakże w mądry sposób : ty sępie ( że wyciąga coś, wysępia ), ty żmijo( ktoś ssący od nas coś lub kąsający nas bez dwu zdań ), ty krecie( ryje, podkopuje pod nami dołki ).
0

#9 User offline   Szept 

  • Po prostu Jestem...
  • Grupa: Administratorzy
  • Postów 5791
  • Rejestracja: 31-05 10
  • Miejscowość:Tu i Tam
  • Płeć:Kobieta
  • Mój stan

Napisano 09 08 2010 - 08:42

Dużo w tym racji co piszesz. Akurat z takimi kartami sie nie spotkałam, ale wydają sie byc ciekawe.
Jednak w Zwierzętach Mocy chodzi o coś więcej. one nas maja czegoś nauczyć. Zwierzę Mocy to duch garunku i archetyp. I tu nie mozna zawężą tylko do sterotypów, np mądry jak sowa. Bo posiadanie za ZM sowy wiąże się nie tyle z mądrością, co z jej siłą i umiejętnościami. Taka Sowa ZM będzie prowadziła szamana popzrez mroczne zakamarki szamańskich swiatów, będzie jego oczami w ciemnosciach, jego siłą. Wilk, nie musi kojarzyć się ze złem, jak to pokazują bajki i stereotypy, ale nauczy ans stadności, szacunku dla partnera, życia w zwiazku w rodzinie.
Niedźwiedź będzie reprezentował siłę ale też spokój i powoloność, które mimo wszystko prowadzą do celu. Koty i konie to niezależność.
I nie chodzi tez o to, czy my włąsnie reprezentujemy cechy archetypowe danego gatunku. Bo czasem otrzymujemy jakieś zwierzę po to by się czegoś nauczyć. Osoba nieśmiała, szra myszka, moze uzyskać potężnego tygrysa, po to by poznać własną siłę, niezależność, czy nauczyc się asertywności.

Ale dzięki, za Twój post. :)/>
Pozdrawiam
0

#10 User offline   Voyagerka 

  • Ezo użytkownik
  • PipPipPip
  • Grupa: Użytkownicy
  • Postów 60
  • Rejestracja: 06-06 10

Napisano 09 08 2010 - 11:23

Sorry zamiast quote do cytatów nacisnęłam img. A teraz nie widzę edytuj by to poprawić. Bo skorzystałam nie zauważając odpowiedź- tylko szybką odpowiedź, która pewnie nie zakłada tej modyfikacji.
Szepcąca , usuń tamten post z poprzedniej strony bo jest nieczytelny. Poprawię go teraz.

Szepcąca napisał:

Jednak w Zwierzętach Mocy chodzi o coś więcej. one nas maja czegoś nauczyć.

No dokładnie tak. Być może bardziej skupiłam się na właściwościach osobowościowych ale generalnie właśnie o to chodzi.

Cytat

Zwierzę Mocy to duch garunku i archetyp.

Tak, jestem tego świadoma. I te karty to też czynią ( o ile ktoś chce wyciągnąć z tych archetypów naukę ).

Cytat

I tu nie mozna zawężą tylko do sterotypów, np mądry jak sowa.

Podałam owszem tylko kwintesencję, jako jedną z licznych tych właściwości kart i ich zastosowania.

Cytat

Wilk, nie musi kojarzyć się ze złem, jak to pokazują bajki i stereotypy, ale nauczy ans stadności, szacunku dla partnera, życia w zwiazku w rodzinie.

Dokładnie tak. Dzieki tym kartom zrozumiałam kiedyś przesłanie wilka. Bo masz racje oczywiscie .

Cytat

Bo czasem otrzymujemy jakieś zwierzę po to by się czegoś nauczyć.

I po to sa te karty właśnie. Po są totemy. Ja to rozumiem.Ja np. też dzisiaj nauczyłam się z nich czegoś tak a`propo pisząc ten tekst na forum. Zaraz potem sięgnęłam po jedną z nich, po sytuacji która się mi wczoraj zdarzyła i siedzi we mnie zadrą a że się udzielałam dziś tu ,postanowiłam przy okazji wysłuchać jej wyroczni co ma do powiedzenia mi jej totemiczne zwierzę, co mi może podpowiedzieć, czego nauczyć, co podsunąć za rozwiązanie.
Ale by zrozumieć sens, musiałabym to opisać tę sytuację, problem, byś wiedziała jak to działa.
Mnie w try miga od razu nauczyło.
Może faktycznie w wolnej chwili opiszę tę sytuację i przesłanie a będzie wiadomo jak to działa i czego mnie dziś nauczyło, to przy okazji się zapoznasz/cie choćby w celach edukacyjno-poglądowych.
Oj będzie trudno mi, zgodzić się z tym przesłaniem, powiem tylko krótko. Ale jestem świadoma ,że innej drogi nie mam, bo inaczej zafunduję sobie har core .Ale jestem świadoma też i tego ,że jeśli po coś sięgam ,to nie dla zabawy a dla nauki i praktycznego wykorzystania. A lekcja raczej wyszła dla mnie trudna o dziwo. I albo ją biorę na tzw. klatę albo zafunduję sobie jazdę bez trzymanki , bo w tym konkretnym przypadku raczej nie widzę innej drogi, choć jest to dla mnie obecnie bardzo trudne ( co większości z nas to czyni nie chcąc np. odpuścić ).
0

Udostępnij ten temat:


  • 11 stron +
  • 1
  • 2
  • 3
  • Ostatnia »
  • Nie możesz napisać tematu
  • Nie możesz odpowiedzieć

Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych