Gość

Wielkie Arkana - Głupiec.

5 postów w tym temacie

0 - Głupiec

Znaczenie karty Głupiec:

Jakie osoby i sytuacje może oznaczać:

Dziecko, młody człowiek lub człowiek młody duchem, podróżnik, osoba lubiąca przygody, otwartą na nowości, satyryk, człowiek zajmujący się branżą rozrywkową, osoba o zwariowanym usposobieniu, wieczny optymista, młody mężczyzna, który bardzo ceni sobie niezależność, mężczyzna, który nie chce się ustatkować. Człowiek pełen wiary, energii, beztroski, Osoba, która właśnie wyrusza na przygodę, pozbawiona lęków przed nieznanym. Ryzykant. Ktoś kto łatwo poddaje się manipulacji innym.

Nieprzemyślane, spontaniczne decyzje, wydarzenia. Nowa znajomość, zmiana pracy, nowe pomysły związane ze sferą zawodową. Zabawa, wolność, nowy etap w życiu. Wycieczka, wyprawa, podróż w nieznane. Chęć nowych przygód, doświadczeń i wyzwań. Karta oznacza również niezobowiązujący romans, flirt, początek zakochania.

Negatywne strony:

Osoba niedojrzała emocjonalnie, mająca duże problemy z ustatkowaniem się, to także człowiek nieodpowiedzialny, skłonny do nieprzemyślanych ruchów, ryzykownych zachowań. Osoba nie potrafiąca zachować powagi sytuacji, błazen. Człowiek, który za bardzo ufa innym, podatny na manipulację, naiwny.

Nieodpowiedzialność, niedojrzałość, łatwowierność, ryzykowne pomysły, brak stabilizacji, roztrzepanie. Niepotrzebne ryzyko, uwikłanie się w znajomość, która nie ma mocnych podstaw, jest nietrwała, lenistwo, słomiany zapał, zbyt swawolny tryb życia.

Źródło: strona internetowa:
0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Głupiec a...:

Miłość: początek flirtu, romansu, miłość od pierwszego wejrzenia, patrzenie na świat przez różowe okulary, idealizowanie partnera/partnerki, pozwolenie sobie na bycie dzieckiem, cieszenie się jak dziecko z miłości.

Przyjaźń: zaufanie, zabawa, przyjemność, beztroska

Zawód: urlop, możliwość podjęcia nowych studiów, rozpoczęcia kursów podwyższających kwalifikacje, gotowość do szukania nowej pracy

Pieniądze: możliwość straty z uwagi na nieprzemyślane do końca inwestycje, rozrzutność, wydawanie więcej niż się zarabia, najwyższy czas, by wziąć się w garść i najpierw wydawać na zobowiązania, rachunki, oddać długi.

Zdrowie: nadzieja na wyzdrowienie, sięgnięcie do wewnętrznej siły i włączenie w proces leczenia niekonwencjonalnych metod: bioenergoterapii, snów, hipnozy.

Źródło: B. Antonowicz - Wlazińska "Vademecum Tarota"

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

W skrócie ,tarot to odwieczna ,zaszyfrowana ,magiczna , alchemiczna  i symboliczna ponadczasowa ,mistyczna  księga tajemna ,wtajemniczeń (od mistykos -wtajemniczony w arkana wiedzy tajemnej  ,to  21  etapów ,poziomów rozwoju duchowego symbolizowanych arkanami wielkimi /dużymi , od karty głupca -oznacz, pocz .drogi duchowej ,a kończąc na karcie świat  i ok 43  lub 56 arkan małych ,pomocniczych w nauce duchowej /wewnętrznej .

Karta Głupiec ,oznacza pozornego głupca w sensie filozofii zen ,gdyż głupiec nauczony praktyką i dświadczeniem ,może stać się mędrcem  ,gdyż poprzez uważne samo-studiowanie medytacyjne symboliki umieszczonej na kartach tarota ,rozwinął w sobie mądrość i wiedzę intuicyjną ,wynikłą z doświadczenia ,ponadczasową , filozoficzną pewność wszechrzeczy ,czy też gnozę - https://pl.wikipedia.org/wiki/Gnoza

, to także taoistyczna cyfra /liczba pustki ,która jest pełna , O - to początek drogi ,który jednocześnie  jest jej końcem ,i vice versa ,to kamień filozoficzny alchemików ,paradoks fizyki kwantowej  - coś jest i tego nie ma jednocześnie ,lub coś ,ktoś  żyje i nieżyje jednocześnie ,to alfa i omega wszelkich poszukiwań metafizycznych ,astrofizycznych  i paranaukowych ,oraz parapsychologicznych ,  teologicznych i magicznych .

Tarot  (lub tarok) – talia kart do gry , wróżenia /dywinacji  bądź medytacji /auto-psychoterapii / kontemplacji .

Głupiec to także błazen Stańczyka ,który może wszystko i nic 

 

 

 

Edytowane przez Mistyk
0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Głupiec to karta 0 lub 22. Zero to głupiec dla społeczeństwa, czyli ten który decyduje się na rozwój przez duże ARCANA, społeczeństwo odrzuca taki rozwój przechodzenia przez kolejne stacje  1-22, inny głupiec to ten, który odrzuca rozwój przez 22, jest głupcem dla wyższych sił kosmicznych, bo odrzuca ich prawa kosmiczne, wybiera prawa umowne, sklecone przez ludzi dla wygody elit i niewolenia tłumu.

Głupiec to ADEPT, wtajemniczany praktycznie w prawa kosmiczne, które są jedynie sprawiedliwe dla wszystkich, ma przejście drogę, od głupoty do mądrości. Stać się głupcem 22, czyli mędrcem, który udaje głupka. Na karcie wyobrażony jest mężczyzna stojący nad przepaścią, co oznacza, że głupcy nieświadomie chodzą na krawędzi przepaści, nieświadomość wyłącza strach, poczucie zagrożenia, co prowadzi do negatywnych skutków.

Zamaskowany MĘDRZEC, który udaje głupca, jest widziany takim przez społeczeństwo, chodzi po krawędzi przepaści, bo tam chodzą głupcy, szuka takich, bo tylko oni nadają się do rozwoju, tylko tacy ludzie zdolni są do dużego ryzyka, zaryzykują rozwój przez 22 arcana i odrzucą konwencje społeczne, które hamują zdolność do podejmowania tak ważnych decyzji rozwojowych.

Mędrzec udający głupca, chowa się przed społeczeństwem w skorupce głupca, ale chodzi na krawędzi przepaści bo jest oświecony i dlatego się nie boi, pomagają my w tym wyższe siły kosmiczne, bo jest magiem - używa sił kosmicznych, dlatego może balansować na granicy życia i śmierci bez szkody dla siebie, a jeszcze ratuje innych od upadku. Swoim przykładem odwagi pociąga na tę trudna ścieżkę chętnych, jest to proces poza logika społeczną, dlatego nawet uznawany nie tylko za głupi, ale wręcz zwariowany.

Wypowiadam się na temat karty Głupiec tylko i wyłącznie w aspekcie w jakim poruszył ją wczesnej Mistyk i nie pretenduje sobie racji do wypowiadania się w aspekcie dywinacyjnym. Uważam, że TAROT w pierwszej kolejności był traktowany jako system rozwojowy lub mówiąc językiem współczesnym ma moc kreacyjną własnego życia. Przepowiadanie może komuś służyć, ale jest zawsze post factum, ja wole korzystać z TAROTA TU I TERAZ, wolę kreować osobiście swoje życie przez tarot na bierząco i to jest ta różnica, niż uzależniać się od wróżby, a jeszcze gorzej od wróżbity. Można się z tym nie zgadzać, ale każdy ma prawo do swojej interpretacji.

Edytowane przez kensyo
0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Dnia 28.06.2020 o 13:48, kensyo napisał:

Głupiec to karta 0 lub 22. Zero to głupiec dla społeczeństwa, czyli ten który decyduje się na rozwój przez duże ARCANA, społeczeństwo odrzuca taki rozwój przechodzenia przez kolejne stacje  1-22, inny głupiec to ten, który odrzuca rozwój przez 22, jest głupcem dla wyższych sił kosmicznych, bo odrzuca ich prawa kosmiczne, wybiera prawa umowne, sklecone przez ludzi dla wygody elit i niewolenia tłumu.

Głupiec to ADEPT, wtajemniczany praktycznie w prawa kosmiczne, które są jedynie sprawiedliwe dla wszystkich, ma przejście drogę, od głupoty do mądrości. Stać się głupcem 22, czyli mędrcem, który udaje głupka. Na karcie wyobrażony jest mężczyzna stojący nad przepaścią, co oznacza, że głupcy nieświadomie chodzą na krawędzi przepaści, nieświadomość wyłącza strach, poczucie zagrożenia, co prowadzi do negatywnych skutków.

Zamaskowany MĘDRZEC, który udaje głupca, jest widziany takim przez społeczeństwo, chodzi po krawędzi przepaści, bo tam chodzą głupcy, szuka takich, bo tylko oni nadają się do rozwoju, tylko tacy ludzie zdolni są do dużego ryzyka, zaryzykują rozwój przez 22 arcana i odrzucą konwencje społeczne, które hamują zdolność do podejmowania tak ważnych decyzji rozwojowych.

Mędrzec udający głupca, chowa się przed społeczeństwem w skorupce głupca, ale chodzi na krawędzi przepaści bo jest oświecony i dlatego się nie boi, pomagają my w tym wyższe siły kosmiczne, bo jest magiem - używa sił kosmicznych, dlatego może balansować na granicy życia i śmierci bez szkody dla siebie, a jeszcze ratuje innych od upadku. Swoim przykładem odwagi pociąga na tę trudna ścieżkę chętnych, jest to proces poza logika społeczną, dlatego nawet uznawany nie tylko za głupi, ale wręcz zwariowany.

Wypowiadam się na temat karty Głupiec tylko i wyłącznie w aspekcie w jakim poruszył ją wczesnej Mistyk i nie pretenduje sobie racji do wypowiadania się w aspekcie dywinacyjnym. Uważam, że TAROT w pierwszej kolejności był traktowany jako system rozwojowy lub mówiąc językiem współczesnym ma moc kreacyjną własnego życia. Przepowiadanie może komuś służyć, ale jest zawsze post factum, ja wole korzystać z TAROTA TU I TERAZ, wolę kreować osobiście swoje życie przez tarot na bierząco i to jest ta różnica, niż uzależniać się od wróżby, a jeszcze gorzej od wróżbity. Można się z tym nie zgadzać, ale każdy ma prawo do swojej interpretacji.

Dobrze napisane .

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Żeby dodać komentarz, musisz założyć konto lub zalogować się

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.


Zaloguj się teraz

  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników, przeglądających tę stronę.