Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie   

  1. Dziś
  2. Nie naraz ,obserwuj ,jak coś doradzę ,stopniowo uświadamiaj o czymś ,co niewiele osób na świecie posiada ,leki nie są najlepszym wyjściem ,ale organizm przyzwyczajony ,więc trzeba ,rozmawiaj dużo z nią , niech wychodzi , będzie dobrze na razie .
  3. Ok. Ale jak pomóc jej to ogarnąć? Boję się że oszaleje od nadmiaru tego wszystkiego
  4. Też tak kiedyś myślałem ,jak moja świadomość duchowa była jeszcze na niskim poziomie rozwoju , że aż tak moje życie różni się od innych , ale odkąd zacząłem ciężką pracę nad sobą /wewnętrzną rozwoju duchowego -Joga ,Medytacje /Modlitwy /Kontemplacje ,Tai Q i t, Ezoteryka ,Magia ,Szamanizm ,Wróżbiarstwo ,Okultyzm ,i inne ,wzrastały również moje zmysły duchowe /spirytualne - Mistycyzm Teologiczny ,Telepatia ,Empatia ,Mediumizm ,Jasnowidzenie i Dar Uzdrawiania ,to może być jakiś duchowy ,nadprzyrodzony dar .jak coś ,to pisz . Pozdrawiam
  5. Witaj Mistyk. Jeśli dobrze zrozumiałem co mi napisałeś to empatia zwraca się ku odczuwaniu uczuć, emocji innej osoby. Moja żona czegoś takiego nie odczuwa. Ona twierdzi bardziej że czuje jakiś wirus, czy bakterie czy coś podobnego. Od ludzi czuje jakby byli jacyś napromieniowani. Tak samo przedmioty. Naszemu synowi nie podaje ręki bo twierdzi że jak to ona określa zaczyna się w niej kotłować. Nie może założyć obrączki bo twierdzi że od razu ma posmak metalu w ustach. Dla mnie jest to bardzo dziwne, wręcz nadprzyrodzone. Żona zachowuje się jakby ktoś na nią rzucił klątwę jakąś.
  6. Witaj
  7. Witam vasago , problem twój ,jest mi bardzo dobrze znany ,to nie choroba psychiczna , a wielka empatia , ja nie używam lekarstw i tabletek od lat ,dlatego mogła spokojnie się u mnie rozwijać ta zdolność nad-przyrodzona /duchowa /parapsychiczna : Empatia (gr. empátheia „cierpienie”) – zdolność odczuwania stanów psychicznych innych osób[1] (empatia emocjonalna), umiejętność przyjęcia ich sposobu myślenia, spojrzenia z ich perspektywy na rzeczywistość (empatia poznawcza). Sam poznawczy komponent empatii, czyli zdolność do wyobrażenia sobie perspektywy myślowej należącej do innej osoby (innymi słowy, rozeznania sposobów rozumowania innej osoby), określany jest mianem decentracji (czemu może, ale nie musi towarzyszyć komponent emocjonalny empatii, czyli zdolność do jednoczesnego współodczuwania stanów emocjonalnych owej innej osoby)[2]. Osoba nieposiadająca tej umiejętności jest „ślepa” emocjonalnie i nie potrafi ocenić ani dostrzec stanów emocjonalnych innych ludzi. Silna empatia objawia się między innymi uczuciem bólu wtedy, gdy przyglądamy się cierpieniu innej osoby, zdolnością współodczuwania i wczuwania się w perspektywę widzenia świata innych osobników. Psychologowie zastanawiali się, skąd bierze się uczucie empatii i dlaczego niektórzy ludzie są go pozbawieni. Empatia jest jednym z najsilniejszych hamulców zachowań agresywnych, więc jest to także pytanie istotne z punktu widzenia inżynierii społecznej. Teoria Jeana Piageta Empatia jest pochodną rozwoju poznawczego. Myślenie dzieci w wieku przedszkolnym i niekiedy we wczesnym wieku szkolnym związane jest z tak zwanym egocentryzmem myślenia, nieuświadamianiem sobie, że perspektywa widzenia innych ludzi może być inna od naszej. Dziecko nie potrafi wczuć się w położenie innej osoby, bo wymaga to złożonego procesu poznawczego, dlatego pozbawione jest empatii. Teoria Margaret Mahler Wczesna relacja między matką i dzieckiem polega między innymi na nieświadomym procesie przepływu emocji i istnieniu „emocjonalnej pępowiny” między matką i dzieckiem. W pierwszych miesiącach życia emocje matki przechodzą na dziecko, natomiast nastroje dziecka udzielają się matce. Jeśli w tym okresie życia następują pewne traumy (na przykład matka przeżywa bardzo negatywne uczucia, jest w depresji) lub matka jest nieobecna (śmierć, choroba, zła opieka), to dziecko buduje „mur ochronny”, którego zadaniem jest niewczuwanie się w emocje matki. W wyniku tego zostaje pozbawione zdolności empatycznego wczucia się w położenie innej osoby. Empatia, obok asertywności jest jedną z dwóch podstawowych umiejętności wchodzących w skład tzw. inteligencji emocjonalnej. Duże zdolności empatyczne posiadają osoby charyzmatyczne. Empatia to umiejętność zrozumienia innych ludzi oraz zdolność współodczuwania z nimi ich uczuć i emocji. Jest to dar wczuwania się w sytuację innych ludzi i zrozumienia motywów nimi kierujących, jako źródeł ich decyzji i postaw. Empatia jest podstawową cechą umożliwiającą prawidłowy dialog zarówno na płaszczyźnie interpersonalnej jak i ogólnospołecznej. Brak empatii u spierających się oponentów powoduje polaryzację stanowisk oraz ich zaostrzenie do stopnia uniemożliwiającego rozwiązanie konfliktu w sposób inny niż siłowy. Zdolność odczuwania empatycznego, jako podstawa zrozumienia oponentów jest wstępem do wybaczenia. Osoby empatyczne dzięki znakomitemu wczuciu się w sytuację i psychikę innych stron mają zdolność rozwiązywania konfliktów, w związku z czym często pełnią rolę mediatorów. Osoby pozbawione zdolności do empatii są bardzo agresywne, o silnej osobowości, narzucające swą wolę i wizję świata, nieznoszące sprzeciwu, nieuznające argumentów innych stron, niedopuszczające do swojej świadomości możliwości własnej pomyłki lub błędu, wysoce konfliktowe, bezkompromisowe. Badania Barona-Cohena Empatia jest zdolnością człowieka do rozpoznawania myśli lub uczuć innej osoby oraz reagowania na jej myśli i uczucia odpowiednią emocją. Zdolność ta jest zależna od działania obwodu empatii znajdującego się w mózgu człowieka. Baron-Cohen określił biorące w obwodzie empatii obszary za pomocą czynnościowego rezonansu magnetycznego (fMRI), według Barona-Cohena jest to około 10 wzajemnie połączonych obszarów mózgu https://pl.wikipedia.org/wiki/Empatia Kto kocha, ten rozumie nawet tych, którzy nie rozumieją samych siebie. Empatia to szczególnego rodzaju wsłuchiwanie się w to, co komunikuje o sobie drugi człowiek słowami, gestami, milczeniem. To psychiczne „wejście” w jego świat myśli, przeżyć i pragnień. Szczytem empatii jest Boże Narodzenie! Syn Boży nie tylko wczuwa się w to, co się w nas dzieje, ale osobiście doświadczył naszego losu. Empatia jest początkiem miłości, gdyż kochać to tak rozmawiać z drugim człowiekiem i tak wobec niego postępować, by służyło to jego rozwojowi. Dopóki nie rozumiem tego, co dzieje się w drugim człowieku, dopóty trudno mi dobrać właściwe sposoby wyrażania miłości wobec niego. Chrystus wie o tym, co dzieje się w sercu każdego z ludzi i dlatego jednych pocieszał, rozgrzeszał, uzdrawiał, stawiał za wzór, bronił. Innych upominał i stanowczo wzywał do nawrócenia. Czasem wsłuchujemy się w to, co mówi drugi człowiek z grzeczności, z poczucia obowiązku czy z ciekawości. Tymczasem naprawdę rozumieć możemy tylko tych, których kochamy. Aby słyszeć i widzieć - wystarczą uszy i oczy. Aby rozumieć, trzeba kochać. Do tajemnicy drugiego człowieka można zbliżać się tylko poprzez miłość i z miłością. Empatyczne wsłuchiwanie się wiąże się też ze sztuką werbalizacji, czyli z wyrażeniem własnymi słowami tego, co słuchający zrozumiał z wypowiedzi mówiącego. Upewniamy wtedy rozmówcę i samych siebie o tym, że we właściwy sposób zrozumieliśmy to, co się w nim dzieje. Werbalizacja nie jest naszym osądem, lecz wyłącznie zwięzłym powtórzeniem własnymi słowami tego, co rozmówca zakomunikował nam na własny temat. Jeśli np. ojciec zaniepokojony jest zachowaniem syna, to powinien najpierw spytać o to, jak syn rozumie swoje postępowanie. Następnie powinien opisać to, jak zrozumiał wypowiedź syna i dopiero po uzyskaniu potwierdzenia, że zrozumiał prawidłowo, jest czas na to, by ojciec wypowiedział własne zdanie czy oznajmił synowi swoje decyzje. Werbalizacja powinna być bardzo zwięzła, gdyż tylko wtedy słuchający może pomóc rozmówcy w lepszym rozumieniu samego siebie. Jeśli np. jakiś nastolatek przez kilkanaście minut mówi o tym, iż nie da się porozumieć z jego rodzicami, gdyż oni są staroświeccy, to jego wypowiedź można tak zwerbalizować: "Według ciebie cała wina leży po stronie rodziców." Tak zwięzłe podsumowanie wypowiedzi pomaga mówiącemu uświadomić sobie jednostronność własnego spojrzenia i zmodyfikować coś we własnej postawie wobec rodziców. Podobnie, jeśli ktoś w agresywny i wybiórczy sposób wypowiada się na temat Kościoła i księży, to trafna werbalizacja powinna brzmieć: „Ty nie mówisz o Kościele, lecz o twojej wizji Kościoła”. Taka reakcja słuchającego pozwala rozmówcy uświadomić sobie fakt, że ma on potrzebę jednostronnego patrzenia na Kościół, zwykle po to, by usprawiedliwiać własne błędy. Empatia to zdolność wczuwania się również w to, o czym drugi człowiek mówi do nas pośrednio. Jeśli np. rodzice zauważają, że ich nastoletni syn sięga po alkohol, to rozumieją, iż on cierpi i czuje się bezradny wobec życia. Dobre więzi w rodzinie czy w gronie przyjaciół nie są możliwe bez empatycznego wczuwania się w to, co dzieje się w drugim człowieku. Kto patrzy na innych jedynie poprzez pryzmat zewnętrznych zachowań, ten nigdy ich nie zrozumie i nie pokocha w dojrzały sposób. Z kolei ten, kto aż tak wczuwa się w świat myśli i przeżyć swoich rozmówców, że się z nimi utożsamia, ten staje się dla nich jedynie „lustrem”. Tymczasem drugi człowiek nie potrzebuje lustra lecz przyjaciela, który pomaga mu lepiej rozumieć samego siebie i dojrzalej kierować własnym życiem. Poprzestawanie na empatycznym wczuwaniu się w świat myśli i przeżyć drugiej osoby jest właściwą postawą jedynie wobec Boga, gdyż tylko w Bogu to, co subiektywne, odpowiada obiektywnej prawdzie. W odniesieniu do człowieka empatia jest jedynie punktem wyjścia i narzędziem miłości, ale nie celem samym w sobie. Jeśli np. małe dziecko zwierza się mamie ze swoich niepokojących snów, to nie wolno tych przeżyć lekceważyć czy ośmieszać. Jednak nie można też poprzestać na wczuciu się w jego lęki. Słuchanie empatyczne staje się owocne dopiero wtedy, gdy słuchający pomaga rozmówcy dojrzale kierować własnymi przeżyciami. We wspomnianej sytuacji dojrzałość matki polega na upewnieniu dziecka, iż odczuwane przez nie lęki mogą je naprawdę nastraszyć, ale nie mogą wyrządzić mu krzywdy. Takie wyjaśnienie — które zwykle trzeba wielokrotnie powtarzać — uspakaja dziecko w obliczu niespokojnych snów. Lęki, których nie powodu się obawiać, mają bowiem to do siebie, że zaczynają znikać. Ostatecznym sensem empatii jest zatem pomaganie drugiemu człowiekowi, by lepiej rozumiał samego siebie oraz by zajął dojrzalszą postawę wobec własnych myśli, przekonań, przeżyć i pragnień.
  8. Witam. Mam poważny problem. Postaram się jakoś to zwięźle wytłumaczyć. Moja żona po śmierci ojca podupadła na zdrowiu psychicznym. Wymyślała sobie różne choroby na które zapadała. Stwierdzono u niej somatyzację. Było to niegroźne dla niej i otoczenia. Zaczęła się leczyć u psychiatry. Zachowania somatyczne zostały ale były do opanowania. Po raz któryś z kolei wylądowała w szpitalu i po powrocie do domu jej stan zaczął się drastycznie pogarszać. W ciągu dwóch tygodni tak się pogorszyło że żona wylądowała na zamkniętym oddziale psychiatrycznym. Przed tym przestała przypisywać sobie choroby. Zmieniła się diametralnie. Zaczęła czuć dziwne smaki (posmak żelaza, chlor, mocz) tak samo z zapachami (metal, chlor, mocz). Od innych osób czuje jakieś dziwne promieniowania. Od przedmiotów też. Twierdzi że w szpitalu była jakaś dziwna kobieta, zachowywała się bardzo dziwnie. Wiem że to może zabrzmieć dziwnie ale żona zachowuje się jakby ktoś na nią rzucił jakąś klątwę. Teraz też na oddziale jakaś kobieta położyła ręcznik na krzesło kazała żonie usiąść na tym, dookoła krzesła poustawiała butelki z wodą (może ktoś wie czy to mógł być jakiś rytuał). Po tym żona twierdzi że poczuła się dużo gorzej. Może to jest rzeczywiście choroba psychiczna ale szukam pomocy wszędzie bo stan się pogarsza z dnia na dzień. Może ktoś słyszał o czymś podobnym, może ktoś mi pomoże. Chwytam się już nawet brzytwy. Pozdrawiam.
  9. Witam wszystkich bardzo serdecznie
  10. Tak ,lub reakcji organizmu na nasilające się choroby psychiczne i fizyczne , Jesteśmy Materialnym /Biologicznym /Fizycznym = Odbiciem Człowieka Kosmicznego / Duchowego / Energetycznego / Świetlistego /Boskiego /Niebiańskiego /Chrystusowego ,Bo Jak Na Górze ,Tak I Na Dole ., A Jak Wewnątrz ,Tak I Na Zewnątrz . Poznaj Samego Siebie
  11. Ostatni tydzień
  12. Wcześniej
  13. Hejka
  14. hejka
  15. Czy jesteś empatą? 24 cechy ludzi o ponadprzeciętnej empatii Jeżeli zastanawiałeś się kiedyś, dlaczego ludzie zwierzają Ci się bez specjalnej zachęty; potrafisz zarazić się ich emocjami; masz doskonałą intuicję i zwykle Twój pierwszy sąd na temat danej osoby jest trafny; często czujesz się zmęczony, choć nie ma ku temu racjonalnego powodu; przemoc i okrucieństwo w życiu i w mediach drażni Cię niemal fizycznie; masz świetny kontakt ze zwierzętami, interesujesz się światem duchowym… to może być tekst dla Ciebie. Nawet jeśli nie masz pojęcia kim są empaci. Słyszałeś w ogóle kiedyś to określenie (użyte poza Star Trek)? Tak myślałam. W Polsce nie mówi się jeszcze zbyt dużo na temat empatów – dlatego osoby, które poszukują w sieci odpowiedzi na pytanie co ze mną jest nie tak, zwykle nie mają łatwej drogi. Ciężko jest im znaleźć podobnych sobie, z którymi mogliby wymienić doświadczenia, czy zwyczajnie poczuć, że nie są jedyni. Taki stan rzeczy bierze się częściowo stąd, że nadmiernie rozwinięta empatia uchodzi u nas raczej za problem, czy nawet przejaw frajerstwa, zamiast więc ją opisywać, czy uczyć się pozytywnie wykorzystywać, ludzie próbują to raczej leczyć, choćby powiedzeniami takimi jak „jeśli masz miękkie serce, to musisz mieć twardą pupcię”. Czy może być lepsza motywacja do podjęcia tego tematu na blogu? KIM SĄ EMPACI Empata to nie temperament, to nie wynik testu na osobowość, czy nawet jeden z psychologicznych podziałów. Nazwa ta jest dość umowna i powstała jako połączenie słów empathetic i telepath, a oznacza kogoś, kto posiada niemal telepatyczną umiejętność odczytywania emocji innych. I nie tylko to. Empatów określa się czasem jako ’emocjonalne gąbki’, ponieważ potrafią się zarazić odczuciami innych, poczuć ich ból, gniew, wpaść w euforię. Nie mogą skupić się w miejscach przesiąkniętych negatywną energią czy zatłoczonych. Teoretycznie powinno to się doskonale sprawdzać w pracy z ludźmi, w pomocy im – w praktyce wielu empatów nie umie kierować swoimi umiejętnościami i przysparzają one im więcej kłopotów, zmęczenia, niż pożytku.A przecież mogłoby być inaczej. O empatach, czy też osobach o nieprzeciętnej empatii wspomina m.in. Elaine Aron, badaczka tematu wysokiej wrażliwości. Często ta cecha towarzyszy właśnie osobom HSP, choć może też występować rozłącznie. Najprawdopodobniej jest ona wrodzona i wynika z faktu, że przez obszary mózgu, które odpowiadają za uważność i odczucia empatyczne, u osób tych przepływa więcej krwi. Taka mała rzecz, a zmienia tak wiele. Bycie empatą nie ogranicza się jednak tylko do emocji – to dużo szersze spektrum cech i predyspozycji. 24 CECHY EMPATÓW Jeśli coś z tego, o czym wspominałam wcześniej brzmi dla Ciebie znajomo, sprawdź jeszcze, czy poniższe zdania opisują Twoje dominujące uczucia i doświadczenia. Jak zwykle – ponad połowa na tak oznacza, że MOŻESZ być empatą. 1. Wyczuwasz ukryte emocje innych. Nawet zanim Ci o nich powiedzą, nawet gdy ich twarz mówi coś innego. Wiesz dokładnie, czy ktoś jest w stanie napięcia, lęku, czy smutku, choćby uśmiechał się szeroko. 2. Wchłaniasz emocje i odczucia innych. Zwłaszcza tych, którzy są Ci bliscy, albo są blisko Ciebie. Jeśli więc oni są źli czy smutni, też zaczynasz czuć te emocje; jeśli czują ból lub są chorzy, możesz czuć się fizycznie osłabiony, nawet w tym samym miejscu, co oni – to tzw. bóle z sympatii. 3. Negatywne emocje Cię przytłaczają. Nie jesteś w stanie skupić się w miejscu, w którym panuje jakiś konflikt, mówi się podniesionymi głosami, lub panuje napięcie. Podczas gdy inni potrafią się odciąć i np. pracować, Ty czujesz, jak Cię to drażni, niemal fizycznie i nie daje Ci spokoju. Masz ochotę od tego uciec. 4. Nieznajomi łatwo Ci się zwierzają, lub proszą o pomoc. Mogą wyjawić Ci swój sekret albo problem w sklepie albo pociągu, a z całego tłumu to Ciebie poproszą o pomoc. 5. Widok okrucieństwa, czy cierpienia jest dla Ciebie nie do zniesienia. Dlatego unikasz takich filmów, czy nawet wiadomości, bo zawsze jest w nich coś negatywnego. 6. Energia zatłoczonych miejsc Cię męczy. Bo zewsząd w tej galerii czy biurowcu napływają do Ciebie mieszanki emocji od tych wszystkich ludzi, których mijasz. Podobnie źle czujesz się w miejscach przesiąkniętych smutkiem lub bólem – np. w szpitalach, domach opieki czy schroniskach dla zwierząt. 7. Masz silną intuicję. Czasami wiesz coś, zanim ktoś Ci o tym powie, wiesz kto dzwoni, zanim podniesiesz słuchawkę, doświadczasz synchroniczności i niezwykłych zbiegów okoliczności. Bywa, że nie umiesz wskazać, skąd masz wiedzę na jakiś temat, ale jesteś jej pewien. 8. Wyczuwasz energię miejsc, rzeczy, budynków, krajów, momentów. Z tego powodu możesz nie przepadać za używanymi rzeczami, second handami, bo wyczuwasz energię poprzednich właścicieli. Kiedy w świecie dzieje się coś szczególnego, możesz współodczuwać z danym krajem czy miastem. Każdy dzień czy miesiąc ma dla Ciebie charakterystyczną, odmienną energię, która na Ciebie wpływa. Nawet jeśli nie pracujesz od poniedziałku do piątku, w piątek odczuwasz ogólną radość świata, a w poniedziałek masz razem z nim ciężki nastrój. 9. Wiesz kiedy ktoś kłamie. Po prostu widzisz niezgodność między jego słowami, a tonem głosu czy mimiką. Fałsz w ludziach bardzo Cię razi. Z tego powodu sam też unikasz kłamstwa. 10. Masz dobry kontakt ze zwierzętami. Wyczuwasz ich nastroje, łatwo je oswajasz, trudno Ci znieść ich cierpienie. Być może nawet zdecydowałeś być z tego powodu wegetarianinem. 11. Możesz mieć problemy z dolnym odcinkiem kręgosłupa lub układem trawiennym. To fizyczny efekt tego, że stale musisz radzić sobie z negatywnymi emocjami z zewnątrz. 12. Kochasz spokój, samotność i stale ich poszukujesz. Dobrze czujesz się tylko w harmonijnym środowisku, starasz się unikać dysharmonii, a jeśli to niemożliwe, po pobycie w takich miejscach potrzebujesz czasu sam na sam ze sobą, najlepiej na łonie natury, gdzie się regenerujesz. Nawet będąc w udanym związku musisz raz na jakiś czas pobyć sam, żeby normalnie funkcjonować. 13. Jesteś uczulony na ludzi egocentrycznych, narcyzów, osoby zazdrosne czy oceniające. Te cechy wysysają z Ciebie energię, boli Cię, że ktoś może się tak zachowywać. Empaci tego nie rozumieją i nie akceptują. 14. Nie umiesz robić czegoś co nie ma dla Ciebie sensu. Twoja praca czy inne zajęcie musi dawać Ci radość, spełnienie, czy poczucie bycia użytecznym, inaczej trudno jest Ci się na niej skupić, będziesz stale się rozpraszał, nudził i odpływał myślami. Często pociągają Cię zajęcia związane z kreatywnością, twórczością. 15. Nie możesz znieść ograniczeń. Jesteś wolnym duchem, którzy w miejscach rządzonych przez sztywne zasady, w sytuacji kontroli, rutyny więdnie. Potrzebujesz nieskrępowania, kochasz doświadczać życie na swój sposób i masz za sobą wiele różnorodnych, śmiałych doświadczeń, które dały Ci wiele mądrości. 16. Nie umiesz ukryć, kiedy jesteś nieszczęśliwy. Emocje są zwykle wypisane na Twojej twarzy. Zdarza się, że Twoje nastroje bardzo szybko się zmieniają, jesteś podatny na ich wahania. 17. Często czujesz się zmęczony. Nawet jeśli jesteś wyspany czy nie pracowałeś ciężko. To dlatego, że stale przyjmujesz emocje innych, a te są stymulujące i wyczerpujące. Empaci często mają coś, co nazywane jest syndromem chronicznego zmęczenia. 18. Przyciągają Cię kozły ofiarne czy najsłabsze ogniwa w grupie. Wzbudzają Twoje współczucie, chcesz im ofiarować trochę zrozumienia, ciepła i podnieść ich samoocenę. 19. Jesteś podatny na nałogi. Alkohol, narkotyki, seks czy inne rzeczy, które pozwalają się zapomnieć i dać ucieczkę od przytłaczających emocji. Empaci często mają za sobą jakiś etap życia, w którym byli uzależnieni. 20. Nie lubisz zagraconego otoczenia. Zbyt wiele rzeczy wokół sprawia, że tracisz koncentrację, przez co możesz mieć naturalny pociąg do minimalizmu. 21. Jesteś marzycielem. Potrafisz odciąć się myślami od świata i bujać w obłokach, albo po prostu gapić się w gwiazdy. To Cię uspokaja i regeneruje. 22. Możesz wydawać się nieśmiały lub wycofany. Nawet jeśli lubisz ludzi, czasem odsuwasz się od nich żeby po prostu odpocząć, a jeśli masz jedno ze swoich obniżeń nastrojów. nie zamierzasz udawać, że możesz się z nimi bawić. Musisz czuć się z kimś naprawdę dobrze oswojony, żeby w pełni zrelaksować się w jego towarzystwie i pokazać prawdziwego siebie. 23. Czujesz pociąg do leczniczych terapii i metafizyki. Niełatwo Cię zaszokować, wyczuwasz czy coś działa czy nie, nawet jeśli wszyscy wokół przedstawiają naukowe dowody przeciw temu. Być może nawet doświadczyłeś jakichś paranormalnych zjawisk. Możesz odczuwać chęć uzdrawiania, czy pracy związanej z pomaganiem innym, ale bywa, że po jej spróbowaniu rezygnujesz – to dla Ciebie za trudne i zbyt męczące. 24. Muzyka ma dla Ciebie ogromne znaczenie. Potrafisz bez problemu przełączać się między gatunkami, nie ważny jest dla Ciebie styl, ale przesłanie. Słuchając jej, możesz wpaść w trans, zapomnieć o całym świecie i zarazić się emocjami, które przekazuje. Empaci mogą mieć trudność by jej słuchać i jednocześnie zajmować się np. pracą. * * * Jeśli wiele z tych cech odpowiada Twoim, musisz wiedzieć, że jest możliwe, by Twoją wrażliwość i empatię używać z korzyścią dla Ciebie i innych. Musisz też sobie uświadomić, że bycie empatą niekoniecznie jest przekleństwem, może być darem i wielką korzyścią – o ile tylko nauczysz się z tego odpowiednio korzystać i stworzysz swój silny system obronny. O tym jak przestać chłonąć emocje innych, kiedy tego nie chcesz, jak szybciej i bardziej efektywnie się regenerować, jak być bardziej świadomym źródła tego, co się z Tobą czasem dzieje – w drugiej części tego posta: JAK RADZIĆ SOBIE Z NADMIERNĄ EMPATIĄ? Przeczytaj go również, jeśli nie dotyczy to Ciebie, ale znasz kogoś, kogo opisuje powyższa charakterystyka – dzięki temu być może będziesz w stanie pomóc mu lepiej zrozumieć siebie i nauczysz się, jak skutecznie okazywać mu wsparcie. http://www.kroliczekdoswiadczalny.pl/2016/02/czy-jestes-empata-24-cechy-ludzi-o.html/
  16. Witam ,ja Darek z 1967 roku
  17. Witam wszystkich serdecznie.
  18. Jak na górze ,tak na dole ,a jak wewnątrz ,tak na zewnąt -odwieczne prawo magiczne -Hermesa Trismegistosa , tylko że z wszechświata ,docierają na ziemie impulsy - Boske Energie Duchowe świetlne i dzwiękowe ,a dopiero podświadomość ,zmysły i mózg przekrztałcają je na obrazy i dzwięki - ulegają materializacji . Zarządzaj
  19. Mandala -Zen = Medytacja / Modlitwa / Kontemplacja
  20. Czyli w książce Waltera Lübeck Reiki kompletny kurs uzdrawiania opisując na stronie 160 o Oczyszczaniu karmy za pomocą Tęczowego Reiki dla 1. stopnia Reiki i użyciu symboli jest czymś co się nie da wykonać....
  1. Pokaż więcej aktywności