Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie   

  1. Wczoraj
  2. Ciekawe, zainteresowaleś mnie tym. Poczytam więcej i Dzięki...
  3. Хорошие игровые автоматы только в онлайн казино Космолот https://kosmolotcasino.com с быстрым выводом выигрыша на банковскую карточку.
  4. Ostatni tydzień
  5. Tymczasem właśnie w dzisiejszych czasach sporo osób wraca do magii. Zaczyna szukać czegokolwiek na jej temat, znajduje mniej lub bardziej wartościowe źródła o niej, w końcu zaczyna praktykować magię. O jakości tych praktyk, nie będę tu pisała, bo to coś na osobny temat. Nie mniej magia obecnie przeżywa swój renesans...
  6. Хорошая информация. Я люблю играть в онлайн казино Космолот https://kosmolot-casino.com с выводом на банковскую карточку.
  7. Pytanie: co oznacza bujne zycie erotyczne? Pytam bo nie wiem co to dla Ciebie oznacza i nie wiem czy moje zycie erotyczne to uznasz za bujne czy za nudne i zenujace. Dla kazdego jest to cos innego. Dla jednych ilosc dla innych jakosc dla innych to i to. Co do mojego zycia towarzyskiego to to, ze wole samotnosc nie oznacza, ze szukam wymowek i ze znajomymi spotykam sie raz na miesiac. Widujemy sie bardzo czesto. Prawie codziennie u mnie siedza. Byc moze dlatego, ze unikaja zon i dziewczyn a do mnie ich baby boja sie zachodzic :D Albo oni boja sie je do mnie przyprowadzac.... Jesli się pytasz bo masz problemy z libido to polecam tę stronę: http://feromony.net.pl/jak-zwiekszyc-libido/ Kilka porad jak poprawić ochotę na seks.
  8. Organizuje sobie kącik do pracy w domu i potrzebuję wygodnego krzesła biurowego. Na co zwrócić uwagę przy wyborze? Dotychczas w pracy po prostu siadałam na krześle, nie zawracałam sobie głowy jakimiś regulacjami pozycji.
  9. Czy prowadzisz bujne życie erotyczne? Mało intensywne życie towarzyskie nie wyklucza życia erotycznego?
  10. Czołem, jakieś pomysły? Uszkodzony, nie rozbity, będzie jeździł nawet nie powinien czterech śladów zostawiać. No ale zainteresowanie takimi w tej półce cenowej jest średnie.
  11. Takie duże reklamowe, wieszane po biurach, sklepach i innych miejscach, które z założenia są dobrze widoczne? Zastanawiam się, jakiego dokładnie tworzywa używa się do wykonania tego rodzaju liter. Gdyby oceniać to tylko i wyłącznie na podstawie zdjęć, obstawiałbym jakieś stalowe (aluminiowe) płaty oraz bliżej nierozpoznane plastikopochodne materiały. A może ktoś wie z pierwszej ręki, jak i z czego wytwarza się takie efektowne napisy?
  12. Jak w temacie, potrzebne są przede wszystkim kompozyty chemoutwardzalne w możliwie szerokim wyborze.
  13. Doczyszczanie, sprzątanie mroźni w Poznaniu
  14. Wcześniej
  15. Moim zdaniem tak.... Niestety ale nie wiesz czy dana osoba rzeczywiscie rozkładała tarota czy ma już gotowe odpowiedzi na wiekszość zadanych jej pytan. Na pewno bym w to nie wierzyła ani tym bardziej placiła pieniedzy. Moim zdaniem lepiej już samodzielnie kupić sobie karty oraz postawić tarota. Na początku będzie troche niezrozumialy, ale z czasem dojdziesz do wprawy. Szczególnie, ze jest bardzo wiele instrukcji. https://holdemshop.pl/37-karty-do-wrozenia Dobre karty dostaniesz tutaj.
  16. 3 oko

    Witam, szukam odpowiedzi na nurtujące mnie ostatnio pytanie dotyczące 3 oka, Otóż od dziecka cierpiałem na zaburzenia lękowe, ale półtora roku temu wszystko się zmieniło ponieważ zacząłem czytać o mindfullnes i medytacji. Kluczowa okazała się być świadomość oddechu, cały czas wracałem uwagą do swojego oddechu to wyciągnęło mnie z zaburzeń lękowych i nabrałem dystansu do myśli, uczuć i ogólnie moje życie rozkwitło. Moje życie zmieniło się o 180 stopni zacząłem powoli wychodzić z zaburzeń lękowych i zacząłem być spokojny i szczęśliwy. W lutym tego roku zacząłem nie potrzebnie chcieć czegoś więcej, i zacząłem medytować uwagą w okolicach głowy, wewnątrz głowy, w okolicach 3 oka zacząłem wchodzić głębiej i dlatego przedłużyłem moją medytację z 30 minut standardowych do godziny. W pewnym momencie podczas tej długiej medytacji zacząłem czuć że coś się przesuwa w mojej głowie, jakiś ucisk czy i go obserwowałem w końcu w pewnym momencie zacząłem widzieć wir który bardzo szybko się kręcił, i dostałem ataku paniki cały się trzęsłem. Ale a oddechem przyjmowałem go i czekałem aż przejdzie. No i przeszło i poszedłem spać. Po tym wydarzeniu zacząłem mieć negatywne myśli i zacząłem się czuć taki przytłoczony. Cały czas tak się czuję, ciężko jest mi wrócić do świadomości oddechu, i ogólnie wpadłem w depresję i zaburzenia lękowe.
  17. Wydaje mi się,ze dorosła osoba jest w stanie zrozumieć z wielu lektur o wiele wiecej. Oraz będzie miała do nich inne podejście. Wiele pozycji moim zdaniem nie jest dopasowanych do wieku czytelnika. Ja się mam zamiar zabrać do przeczytania kilku książek, które kiedyś czytałam ale obecnie już wielu rzeczy z nich nie pamiętam. "Ania z Zielonego Wzgórza" dla 9-latka, OK, jednak "Krzyżacy" czy "Potop" albo "Ferdydurke" dla mlodej osoby są jednak zbyt trudne. Aktualnie zabieram sie za Antygonę https://www.ibuk.pl/fiszka/107169/antygona.html - szczególnie, ze nie jest to długa książka.
  18. Ostatnio wpadłam w ciąg czytania i przy okazji którejś ze starych i raz przeczytanych książek postanowiłam przeczytać kilka tak niegdyś znienawidzonych lektur ze szkoły podstawowej. Jestem ciekawa co odkryję, ale jestem pewna jednocześnie, że odkryję o wiele więcej niż gdy czytałam je w podstawówce jako mus. Czy macie za sobą podobne doświadczenie?
  19. Dzień dobry wszystkim! Namaste!
  20. Zgodzę się z tym.
  21. Każdy słyszał, mało kto próbował.. Jak w temacie, czy znajdzie się ochotnik do podzielenia się doświadczeniami z przyjmowania kroplówek na kaca http://witamedica.pl/kroplowki-witaminowe/kroplowka-na-kaca/ . 30stka na karku to po kawalerskim trzeba będzie znaleźć sposób na postawienie ekipy na nogi.
  22. Wszyscy co czuja telepatyczne zdalnosci, empatie którzy nie sa swiadomi komunikowania sie z soba , to znaczy z osobami ktory sa wśród nas prosze o pomoc a napewno mamy taka wiedze i możemy pomóc sobie, prosze pomóżmy sobie , myslmy noe o naszych problemach tylko co sie dzieje z nasza planeta i ze zwierzetami co cierpia za nas, to jest najwarzniejsze, zmobiluzujmy sie i pomozmy sobie i naszym bliskim, ocalmy innych i inne stworzenia, telepatyczne mozna sie porozumieć i pomóż sobie, badzmy razem jak nasi przodkowie
  23. Cześć wszystkim Urwisom :P
  24. Śniło mi się, że byłam w Warszawie (350 km od domu) w mieszkaniu mojej koleżanki (nazwę ją tu właścicielka mieszkania) , razem z dwiema przyjaciółkami wybrałyśmy się do niej w odwiedziny. W realnym życiu znamy się i przyjaźnimy od wielu lat. To mieszkanie było inne niż w rzeczywistości, było takie trochę poplamione i zaniedbane, ale ogólnie dobrze się tam czułam, nie zauważyłam tego, dopiero koleżanka sama zwróciła na to uwagę, że kafelki są poplamione i przydałoby się tu odświeżyć. W pewnym momencie przyszedl taki czas, że chciałam juz wracać do domu, ale dziewczyn już nie było, one pojechały szybciej, a ja miałam sama wracać samochodem do domu rodzinnego, do rodzicow (na codzien z nimi nie mieszkam). Cieszyłam się, że wracam sama i ze jadę autem, mimo ze troszkę się denerwowałam czy sobie poradzę w takiej długiej trasie. Generalnie cieszylam się, ze sobie pojeżdżę i że będę sama. Przyjaciółki pojechały wcześniej, a właścicielka musiała wyjść gdzieś. Wiec sama miałam zamknąć mieszkanie i pójść do auta. Najgorsze było to, że nie mogłam dotrzeć do tego auta. Najpierw nie mogłam wyjść z mieszkania, bo co chwilę czegoś zapomniałam i musiałam się wrócić, albo właścicielka mieszkania poprosiła żebym jej zrobiła drobne zakupy. W międzyczasie nie mogłam zamknąc mieszkania, bo nie wiedziałam jak. Właścicielka przez telefon powiedziała mi, że muszę użyć klucza 48 a nie 47, ja ostatecznie chyba użyłam klucza nr 47, a jak to zrobiłam to drzwi zaczęły się obracać o 360 stopni i zaczęły je przykrywać inne drzwi, wielkie i metalowe, jakby od wielkiego sejfu w banku. I nie zdążyłam wyciągnąć moich kluczy a tam były i od auta i jeszcze telefon tam mi wpadł. Zaczęłam panikować, jak ja się teraz wyrwe, kiedy wróci ta koleżanka skoro nie mogę do niej zadzwonić.. ale ogarnęłam się i po prostu spróbowałam tą fortecę otworzyć i udało się. Poszło nawet łatwo. I tym razem po przekręceniu klucza udało mi się szybko go wyciągnąć, zanim forteca się zamknie. Sukces, zamknęłam mieszkanie, mam wszystko (martwiłam się ze nie mam żadnej bluzy, bo cały bagaż wzięły mi wcześniej przyjaciółki, ale ostatecznie przestałam się martwic, w końcu jadę autem, włączę sobie ogrzewanie i dojade). Juz zamierzałam do wyjścia. Jak już mi się udało wyjść z bloku, to nie mogłam znaleźć auta, szłam w około bloku, był kawałek gdzie była budowa i bardzo stroma górka, ale poradzilam sobie, na siedząco jakoś się poruszalam po niej. Ogolnie czułam, ze ciężko mi się poruszać,czułam się taka ciężka, to był duży wysiłek. Nie mogłam sobie przypomnieć, gdzie jest auto (auto jest mojego narzeczonego, to był też powód do lekkiego zdenerwowania trasą, bo auto jest nie moje, ostatecznie stres mnie opuścił, stwierdziłam że sobie poradzę). Jak już pokonałam tę górkę, to się obudziłam. Pierwsze co poczułam przebudzeniu, to lekki niepokój, czy to znak, żebym nie jechała autem dzisiaj? Potem zaczęłam się zastanawiać, jak to powinnam zinterpretować? Czy chodzi o przyjaciółki? Ostatnio trochę męczę się w tej przyjaźni, jestem bardzo wrażliwa i bardzo biorę do siebie żarty na mój temat, a ostatnio pojawiło się trochę w moim kierunku właśnie zarcikow, albo takich "szpileczek" czy złośliwości z ich strony... Stan, w jakim teraz jesteśmy, odizolowani, mi bardzo sprzyja, czuję że służy mi odpoczynek od ludzi i przebywanie w domu z narzeczonym (z którym układa mi się bardzo dobrze). Motyw we śnie, że do czegoś dążę ale okoliczności mi to utrudniają jest częsty u mnie, ale nie potrafię tego odnieść do życia. Będę wdzięczna za próby interpretacji. Pozdrowienia!
  25. siemka
  26. siema
  1. Pokaż więcej aktywności