kensyo

Użytkownicy
  • Zawartość

    15
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

1 Neutral

O kensyo

  • Tytuł
    Ezo początkujący

Uncategorized

  • Miejscowość
    Warszawa
  • Płeć
    Mężczyzna
  • Zodiak
  1. Pobudzanie kundalini ma 3 stadia pracy energii w kręgosłupie człowieka: 1. Zwariowana Małpa skacząca z gałęzi na gałąź - rzuca człowiekiem na wszystkie strony. Większość pseudo adeptów wykłada się na tym poziomie i trafia do psychiatryka. 2. Przelatujący ze strachu ptak z miejsca na miejsce - łagodniejsza forma, ale jeszcze nie w pełni kontrolowana. 3. Majestatycznie falujący ogon ryby - pełna kontrola nad energią.
  2. Kosmiczne Prawo Analogii!
  3. Czy wiesz o tym, że jest SATORI chwilowe i jest na zawsze?
  4. Głupiec to karta 0 lub 22. Zero to głupiec dla społeczeństwa, czyli ten który decyduje się na rozwój przez duże ARCANA, społeczeństwo odrzuca taki rozwój przechodzenia przez kolejne stacje 1-22, inny głupiec to ten, który odrzuca rozwój przez 22, jest głupcem dla wyższych sił kosmicznych, bo odrzuca ich prawa kosmiczne, wybiera prawa umowne, sklecone przez ludzi dla wygody elit i niewolenia tłumu. Głupiec to ADEPT, wtajemniczany praktycznie w prawa kosmiczne, które są jedynie sprawiedliwe dla wszystkich, ma przejście drogę, od głupoty do mądrości. Stać się głupcem 22, czyli mędrcem, który udaje głupka. Na karcie wyobrażony jest mężczyzna stojący nad przepaścią, co oznacza, że głupcy nieświadomie chodzą na krawędzi przepaści, nieświadomość wyłącza strach, poczucie zagrożenia, co prowadzi do negatywnych skutków. Zamaskowany MĘDRZEC, który udaje głupca, jest widziany takim przez społeczeństwo, chodzi po krawędzi przepaści, bo tam chodzą głupcy, szuka takich, bo tylko oni nadają się do rozwoju, tylko tacy ludzie zdolni są do dużego ryzyka, zaryzykują rozwój przez 22 arcana i odrzucą konwencje społeczne, które hamują zdolność do podejmowania tak ważnych decyzji rozwojowych. Mędrzec udający głupca, chowa się przed społeczeństwem w skorupce głupca, ale chodzi na krawędzi przepaści bo jest oświecony i dlatego się nie boi, pomagają my w tym wyższe siły kosmiczne, bo jest magiem - używa sił kosmicznych, dlatego może balansować na granicy życia i śmierci bez szkody dla siebie, a jeszcze ratuje innych od upadku. Swoim przykładem odwagi pociąga na tę trudna ścieżkę chętnych, jest to proces poza logika społeczną, dlatego nawet uznawany nie tylko za głupi, ale wręcz zwariowany. Wypowiadam się na temat karty Głupiec tylko i wyłącznie w aspekcie w jakim poruszył ją wczesnej Mistyk i nie pretenduje sobie racji do wypowiadania się w aspekcie dywinacyjnym. Uważam, że TAROT w pierwszej kolejności był traktowany jako system rozwojowy lub mówiąc językiem współczesnym ma moc kreacyjną własnego życia. Przepowiadanie może komuś służyć, ale jest zawsze post factum, ja wole korzystać z TAROTA TU I TERAZ, wolę kreować osobiście swoje życie przez tarot na bierząco i to jest ta różnica, niż uzależniać się od wróżby, a jeszcze gorzej od wróżbity. Można się z tym nie zgadzać, ale każdy ma prawo do swojej interpretacji.
  5. Sklep z prawdą Nie wierzyłem własnym oczom, kiedy zobaczyłem napis na sklepie: sklep z prawdą. Tu więc sprzedawano prawdę. Grzeczna ekspedientka zapytała mnie, jaki rodzaj prawdy chciałbym kupić: prawdę częściową czy prawdę pełną. Oczywiście, pełną prawdę. Nie chciałem oszustw, pochwał ani racjonalizacji. Chciałem, żeby moja prawda była naga, jasna i absolutna. Ekspedientka zaprowadziła mnie do innej części sklepu, gdzie sprzedawano pełną prawdę. Tam sprzedawca spojrzał na mnie współczująco i wskazał etykietkę z ceną. - Cena jest bardzo wysoka, proszę pana - powiedział. - Jaka jest? - zapytałem, zdecydowany nabyć prawdę za każdą cenę. - Cena polega na tym - mówił - że jeśli pan tę prawdę zabierze, nie będzie pan już miał wytchnienia do końca życia. Wyszedłem ze sklepu smutny. Myślałem, że mógłbym kupić prawdę za niską cenę. Nie jestem jeszcze gotów na Prawdę. Od czasu do czasu pragnę spokoju i wytchnienia. Muszę jeszcze sam siebie oszukiwać usprawiedliwieniami i racjonalizacjami. Ciągle jeszcze szukam ucieczki w moich niezłomnych wierzeniach.
  6. Czy miałeś w 2 przypadku na myśli Sztuczny Umysł?
  7. No tak. Satori to dojście do "Wielkiego śmiechu" , definicję tę podał wielki mistrz Zen, Shodżu, a potwierdził drugi mistrz Hakuin, obaj byli oświeconymi. Pytanie, czy jest różnica między dosłownym tłumaczeniem, a definicją danego słowa?
  8. Czy słyszałeś o poziomie KENSYO? Czy znasz definicję SATORI?
  9. Czym innym jest w ujęciu ateistycznym, a czym innym w ujęciu mistycznym. Podejście ateistyczne sprowadza mądrośc do poziomu materii i zwierzęcości człowieka. człowiek to zwierzę, które ma odruchy i potrzeby ciała fizycznego. Mądrość ziemska dochodzi jedynie do poziomu eksperckiego, zaczynając od specjalizacji, gubiąc po drodze człowieczeństwo. W dzisiejszych czasach mądrość kojarzona jest z cwaniactwem. Opiera sie o trendy, mody jak wszystko wokół nas co ma wydźwięk społeczny. Podejście mistyczne to dusza, duch, nie mylić z religią, która wylęgła sie z mistyki. To problem zrózwnowazenia ciała duichowego i zwierzecego, to połączenie materii i antymaterii. Mądrośc duchowa to równoważenie skrajności. Mądrośc w aspekcie mistycznym jest ponadhistoryczna, ponadczasowa.
  10. Pozdrawiam wszystkich tych, którzy dążą do oświecenia świadomie i z pełnym zaangażowaniem, komu cierpliwosci i odwagi nie zabraknie, gwarantuję sukces. Na drodze do Oświecenia trwałego należy dotrzec do Kensyo - wstepnego oświecenia, które daje nam wgląd w stan Oswiecenia, ale nie jest trwałym stanem, jedynie po to, aby nam uświadomić, że Oświecenie istnieje.
  11. Witaj!

    Czy nadal szukasz przewodnika?