Pat

Użytkownicy
  • Zawartość

    41
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

1 Neutral

O Pat

  • Tytuł
    Ezo początkujący

Uncategorized

  • Płeć
    Kobieta
  • Zodiak
    Skorpion
  1. Mam to od dzieciństwa ale nie byłam swiadoma co sie ze mna dzieje i zapomniałam. Teraz jestem na tyle dojrzała ze odróżniam swoje mysli od cudzych. I te odczucia bólu ktore mam . Na poczatku mnie to bawiło bo telepatia ma wiele możliwości ale szybko sie skończyło uczucie ze masz przyjaciela z ktorym możesz porozmawiać i podzielić sie wiadomosciami. Jak zdałam sobie sprawe co sie dzieje wokół mnie. Zaczela czuć ból gdzie lekarze nie znaleźli wytlumaczenia. Z skąd pochodzi . Miałam staszne mysli jak już opisałam . I obecność czyjąś. Już zapomniałam jak to jest być sama i marzyć o czymś. Bo zawsze wchodzi mi w myśli. Już sie przyzwyczailam do tego ona też sie uspokoiła przestała dokuczac musimy tylko nie wchodzić sobie w droge . Ale yak to jest wporzadku. Od 6 lat cały czas jestesmy razem półroczne.
  2. Witaj już rozmawiałam z lekarzem powiedział ze mi nikt w to nie uwierzy. A psychiatra ze powinnam o tym zapomnieć i nie zwracać uwagi wiecej sie koncentrować na otoczeniu. Ale to nie pomaga troche sie uspokoiłam po tym jak sie wam zwierzylam u niej czuje to samo. Mniej dokucza a ja mam wiecej luzu. Jak narazie jest dobrze . Nie narzekam. Ale nadal zadaje sobie pytanie dlaczego ja i skąd to sie bierze. Pozdrawiam miłej Niedzieli życzę
  3. Dzień dobry wszystkim chcialabym sie podzielić moimi doznaniami na temat telepati. Od kilku dni mam spokój w pracy moge sie normalnie koncentrować na pracy i bierzacych myślach. Ale jest haczyk. Po pracy wsiadając do smaochodu już zaczynam coś odczuwać. Niepokój. Czasami już nic nie rozumiem jak ktoś może być tak hamski. Dlaczego jesteśmy tacy wredni i bezduszni. Nawet w takim momecie nie okazujemy skruchy tylko walczymy ze soba. A podobno jestesmy najmądrzejsi na tej planecie. Zero rozsadku tylko wyzysk i brak tolerancji. Ta moja koleżanka partnerka albo inaczej ktoś kto zatrowa ci życie. Koncentruje sie na genitaliach. Coś okropnego bardzo niestosowne . Czyje jak by mnie ktoś caly czas obiecywał a najgorsze ze ta wiedzma jeszcze szczypie sie. czasami już nie wiem czy mam sie śmiać czy płakać z tego przeklenstwa. Jest jakaś desperatka ze to robi . Ale ja sie nawet tam nie obmacuje. Wiec skąd u niej tyle zboczenia. Wiem to brzmi niedorzecznie ale utrudnia mi to życie. I nie chce koncentrować sie na mojej czy jej c*pie.. Zero rosadku z jej strony. Jak mam ja przekonać żeby nie robiła sobie krzywdy tylko zapomniała o mnie, powinnam z nia porozmawiać ? Co byście zrobili na moim miejscu. Pozdrawiam
  4. Dzień dobry wszystkim dzis mam bardzo pouczajacy dzień jak sprawić żeby był lepszy. Od rana to znaczy od 2 godzin jestem w dobrym nastroju. Moja Kandalini probuje mi coś powiedzieć. A ze nie ruzumiem jej już w głowie w (myślach ) to próbuje innych metod. Dzis skupia sie na nadgarstku lewej dłoni gdzie czuje jej ból 😊 bardzo inteligentnie z jej strony. Użyłam masażu z prądem w te miejsca bólu odrazu przeszło. Uspokoiła sie na chwile. Ale po paru minutach czułam ze moj wzrok londuje na mjejscu bólu. Gdzie już go nie było. Ona ma cholerna kontrolę nademna. Zaczęła mnie szczypac w kilku miejscach bez rezultatu. Bo ja mam ja gleboko w d.... za przeproszeniem. To było bardzo pouczające doswiadczenie . Kto mieczem wojuje z miecza ginie. Moje motto na dziś. Pozdrawiam 😊
  5. Dziekuje pozdrawiam tobie również życzę milego dnia😊
  6. Moja Kundalini jest jak gestapo SS wszystko chce wiedzieć i razi aż w oczy swoja głupotą. Ale ma na mnie dłuży wpływ. I robi wszystko zeby mnie osłabić to ona jest troche za stara zeby młoda kobiete zastraszyć.
  7. Kupilam sobie masaż z prądem haha jak zaczyna mi dawać swoj ból to ja jej daje troche pradu odrazu schodzi na ziemie i sie uspokaja. Haha już mi przeszło ten strach i obawy. Śmieszy mnie jak ona jest naiwna i zajefajna mysli ze sobie pozwolę na jej wybryki.
  8. Rozumiem macie rację mam nerwice dlatego dotyka to najpierw żołądek. I dlatego czuje sie źle. Ale to nie ma nić wspólnego z kolanami bylam u lekarza i sa zdrowie a po za tym jak masuje ból mija i go już nie ma i nie odczowam go jak by był mój tylko gdzieś w podswiadomosci musze najpierw sie skupić żeby go znaleźć skąd pochodzi jestem zmeczona tym . Nie wiem co sie ze mna teraz dzieje. Jestem bardzo podenerwowana nie stresuje sie praca . Nie dopuszczam do tego żeby praca mnie stresowala.
  9. Witaj . Cały dzien czułam sie dobrze ale teraz jestem podrażniona. Nie znam przyczyny mojej dolegliwosci. Nie umiem sie uspokoić . Już nie wiem co mam brać żebym czuła sie normalnie. Dzis strasznie mnie bolała noga nie wiedziałam skąd dochodzi ból zaczelam masować lewa noge od kostki w górę wyczulam ból w kolanie i zaczelam masować za pare sekund przeszło. Tak bez powodu . Z nerwów mam problemy z żołądkiem. Już nie wiem co mam robić. Teraz też już sie zaczyna . Normalnie nie czuje bólu w pracy .
  10. Dziekuje. Tobie też życzę miłego dnia😊
  11. Witaj. Wczoraj czułam sie znakomicie dziś też jest nieźle. Co sie uspokoiło. Czuje normalnie radość w sercu. Moge nareszcie poukładać sobie wszystko. Zaczynam wyobrażać sobie jak zamykam oczy ,jeszcze mam trudności bo wszystko przekręca. Ale wszystko idzie w dobrym kierunku. Dziekuje za pomocną dłoń . Jesteś wspaniałym przyjacielem. Pozdrawiam.
  12. To znaczy ze ja nie jestem Schizofrenikiem. Bo az tak rzeczywistych obrazów nie miałam . Albo miałam poczatki a mózg zareagował. Psychika pokonała wymysły wyobrazni. Tabletki zaczęłam brać bo sie pogubiłam w co robiłam. Któreś soboty wstałam roztrzesiona strasznie moje ciało drzalo . Nie wiedzialam co mi dolega nie mogłam sie uspokoić. Jak co sobote wzielam sie za sprzatanie szybko sie u poralam . Postanowiłam odpocząć przy kawce i tak zrobiłam. Troche rozdrażniona siedziałam jak niby nic. Slyszalam w glowie mysli ze jestem chora i musze iść do lekarza. Zaczęłam siebie obserwować coś było ze mna nie tak. Ale czułam sie dobrze i nie widziałam powódu żeby to zrobić. Za jakieś pare minut a tego wzasadzie już nie pamietam zadzwoniłam po karetke. A ze nie nadarzalam za tym co robie . Wstałam i pojechałam do szpitala dalej wszoku. Zglosilam w recepcji ze zadzwonilam ale czuje sie już lepiej. I maja odwołać. Ale czas nie grał na moja korzyść i karetka już była w drodze a ze nie mogli sie dostać do mieszkania wezwali straż. Postanowilam zajechac na stacje po papierosy. W tym czasie już do mnie jechała straż pożarna. Nie swiadoma co sie dzieje . Wróciłam do domu. A pod moim domem policja straż pogotowie lekarz. Byłam w szoku i myślałam oni do mnie. Sasiad pokazał palcem na mnie . Mialam przewalone. Zaczeli dopatrywać sie co sie stało nie byłam wstanie wytłumaczyć co ja zrobiłam. Wszyscy sie rozeszli ze spokojem a lekarz wziął mnie na bok i zapytał sie mnie na co choruje wiec mu powiedzialam. Ze mam schizofrenie . Powiedzial ze musze isc do psychiatry po tabletki. Wiec tak zrobiłam . Na szczescie straż nie uszkodziła drzwi i nie musiałam za nia zapłacić. To byl bardzo przykry przypadek gdzie zaczęłam sie zastanawiać jak do tego doszło. Od tego czasu nie mam takich problemów bo biore tabletki i czuje sie bezpieczna we wlasnej głowie.
  13. Bardzo piekny film ale i straszny . U mnie były poczatki takiej schizy nie groźnej ale nie uwierzyłam i wymazałam z pamieci. To tylko zależy od ciebie w co wierzysz. I jak sobie z tymi myslami poradzisz. Dobra terapia powinna pomóc. I nie ma nawrotow choroby ale trzeba tabletki brać nawet całe życie. Ja aż takiego rzeczywistego wyobrażenia nie mialam. U mnie tylko widze w myslach w glowie jakiś film ale najczesciej jest nie realny. Nie próbuje sie koncentrować na nim bo jest tylko czyjąś wyobraznia. Takie stany rzeczywistej schizy sa tylko od nas zależne jak w nie nie wierzysz i nie skupiasz sie na nich znikaja. To moge powiedziec z mojego doświadczenia.
  14. Witaj oglądałam filmy o schizofreni doszukiwalam sie podobnych objawów. Doszlam do wniosku jeżeli chodzi o myslenie i schizy sa podobne tak samo przeżywałam to jak oni . Ale ja mam jeszcze zapach i uczucie dotykania i widze ja . Nie doslownie ale porusza chyba ręką gdzies podswiadomie ale lecze sie na tę chorobe nie widze tu bóstwa ani Boga dla mnie to jest źle i niegodziwe. ciężko to zrozumieć jak sie tego nie ma. Ale biada kto sie do tego zbliży. Niszczy życie i nie można sie nigdzie przedtym schować. Tabletki poprawiaja mi samopoczucie i zaczynam normalnie funkcjonować potrafie sie skupić i myśleć ale wiem ze moja towarzyszka odbiera to wszystko . Ale sie tym nie przejmuje przestałam sie bać bo nie mam niczego do ukrycia. Koncentracja sie polepszyla moge nareszcie sie skupić na filmie. A ona niech sobie robi co chce już mnie to nie obchodzi. Mam problem jestesmy połączone .
  15. Wiyam Mistyk ona ze mna nie rozmawia wiec ciezko zrozumieć co chce . Moze mysli ze jestem kims złym ale ze ona tu jest to sie tym nie przejmuje . Jest glupia poprostu . Beznadziejna sytuacja. Do niej nic nie dociera poprostu lubi sie dotykać i sprawiać sobie ból. A przy okazji widzi jeszcze przyjemność w tym co robi . Chory człowiek. Próbuje nie zwracać uwagi ale czasami nawet i ja coś zrobie nie jest łatwo sie znecac nad soba. Ale nerwy mi puszczaja przez tydzien mam spokoj bo sie boi. Ale zaraz wraca spowrotem ja tylko sie uspokoje.