Gość zoska1977

Mozna przewidziec numery Totolotka!-art.

15 postów w tym temacie

Czy można zatem odgadnąć numery w grach losowych i zostać milionerem? Wiele wskazuje na to, że sposobów jest kilka.

Panie jasnowidz, podaj pan numery

Najsłynniejszy polski jasnowidz Krzysztof Jackowski jest zasypywany prośbami od graczy, by skupił się i przewidział numery padające podczas kumulacji Dużego Lotka. Ludzie oferują mu udział w wygranej i nie przyjmują do wiadomości, gdy Jackowski odmawia. - Próbowałem, ale... nie daję rady! - tłumaczy jasnowidz.

Jego zdaniem odgadnięcie numerów, które padną w Lotto, jest czymś innym niż znalezienie ciała zamordowanego. Choć przewidywanie wydarzeń z przyszłości jest możliwe, akurat w wypadku numerów przynoszących fortunę istnieje dziwna blokada. Jackowski tłumaczy, że taka wygrana mogłaby odmienić życie człowieka. A takie ważne wydarzenie musi "być mu pisane gdzieś wyżej". Jeśli naszym przeznaczeniem jest bycie ubogim, to nic tego nie zmieni.

Numery od zmarłej babci

Mój znajomy Piotr C. z Wrocławia zajmuje się channelingiem, czyli pozazmysłowym kontaktem z osobami zmarłymi. Sześć lat temu miał kłopoty finansowe i w desperacji skorzystał ze swojego daru. We śnie "przyszła" do niego zmarła babcia, która podała mu numery Dużego Lotka, a on po przebudzeniu je zapisał. Kilka tygodni później te numery zostały wylosowane w... Dużym Lotku. Historia obrosła już legendą wśród osób zajmujących się ezoteryką.

Teoretycznie takie przewidywanie jest możliwe! Hindusi twierdzą, że wszystkie wydarzenia mające miejsce na ziemi są zapisane w tzw. kronice Akaszy. Według nich jasnowidzenie to po prostu korzystanie z tej biblioteki wiedzy. W tym niezwykłym miejscu muszą być zapisane wyniki wszystkich losowań, które będą miały miejsce w przyszłości. By swobodnie korzystać z tej kroniki, potrzeba długich medytacji i skupienia. Dla osób pozbawionych cierpliwości najlepsza jest metoda wykorzystująca astrologię!

We właściwym momencie

Ta metoda polega na wykorzystaniu tego, że w życiu każdego z nas są dni szczęśliwe i nieszczęśliwe. Astrolog Norman uważa, że układając horoskop, można prawidłowo ustalić, który dzień będzie najbardziej sprzyjający "szczęściu w sprawach finansowych". Kluczową rolę odgrywa wzajemne ustawienie dwóch planet - Jowisza i Wenus. Najlepszy moment do wypełnienia kuponu Lotto może się zdarzyć raz na kilkanaście lat! Norman nie wyklucza, że większość szczęśliwych milionerów nieświadomie skorzystała z pomocy gwiazd. Można to też zrobić świadomie, ale do tego potrzebny jest profesjonalny horoskop. Astrolog podobnie jak jasnowidze mówi o przeznaczeniu, które ma każdy człowiek. - Jeżeli komuś jest przeznaczone bycie biednym, to losu nie zmieni. Szczęśliwego dnia albo wygra mniejszą sumę, albo szybko straci wygrane pieniądze. Jeśli zaś jest mu pisana fortuna, to wygra wiele - wyjaśnia Norman. Warto przypomnieć, że prawdopodobieństwo trafienia szóstki w Dużym Lotku wynosi 1:13 983 816. Znana jest historia rodziny, która trafiła szóstkę dwa razy z rzędu, tydzień po tygodniu. Szanse na takie zdarzenie są niemal zerowe, a jednak...

Każdy z nas może być jasnowidzem

Krzysztof Jaros, badacz niezależny: - Od lat prowadzę eksperymenty, które zaowocowały czymś, co nazywam "Projektem Lotto". W ostatnich miesiącach udowodniłem, że uzyskiwanie dobrego wyniku w układach losowych (takich jak np. Duży Lotek) jest możliwe i że jest to proces powtarzalny. Kluczem do sukcesu jest dobra znajomość mechanizmów rządzących percepcją i umysłem oraz coś, co badacze nazywają skupioną świadomością. Np. możemy użyć jasnowidzenia. Moje doświadczenia pokazują, że każdy człowiek może być jasnowidzem. Kluczem jest właściwe pokierowanie procesem pozyskiwania informacji oraz interpretacja danych. Do gier liczbowych można wykorzystać zjawisko zwane psychokinezą. W potocznym rozumieniu jest to zdolność oddziaływania na zdarzenia losowe. Wszystko wskazuje na to, że w stanie głębokiego skupienia możemy wpływać na materię, w tym także na przebieg losowania. Moje doświadczenie pokazało mi, że bariera czasu i przestrzeni oraz kryterium przypadkowości w grach losowych po prostu nie istnieją.

ŹRÓDŁO:nowydzień

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Jackowski tłumaczy, że taka wygrana mogłaby odmienić życie człowieka. A takie ważne wydarzenie musi "być mu pisane gdzieś wyżej". Jeśli naszym przeznaczeniem jest bycie ubogim, to nic tego nie zmieni.

I jest to sensowne wytłumaczenie. Zmiana losu diametralna, jaką byłoby i trafienie 6 w totka... to zmiana nie tylko jednostkowego przeznaczenia ale i wielu ludzi. Nie zgodzę się natomiast, że jeśli naszym przeznaczeniem jest bycie ubogim, to nic tego nie zmieni - mamy możliwość brania losu w swoje ręce - czasem tylko zamiast czekać na "los" trzeba się zwyczajnie wziąć za robotę.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Kluczem do sukcesu jest dobra znajomość mechanizmów rządzących percepcją i umysłem oraz coś, co badacze nazywają skupioną świadomością.

Do gier liczbowych można wykorzystać zjawisko zwane psychokinezą. W potocznym rozumieniu jest to zdolność oddziaływania na zdarzenia losowe. Wszystko wskazuje na to, że w stanie głębokiego skupienia możemy wpływać na materię, w tym także na przebieg losowania.

moze lepiej jest najpierw wybrac sobie numery, a potem spowodowac, zeby wypadly ?

metoda jak wyzej

Edytowane przez Bagheera
0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

To jest logiczne ,bo już najstarsze autorytety w dziedzinie nauk duchowych wiedziały że to Duch Panuje Nad Materią,jest to poprostu kwestia czasu i treningu osobistego .

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Qrde, muszę w końcu zagrać, a nie myśleć, że nigdy nic nie wygrałam

Skoro nie gram, jak mam wygrać? :okok: :D

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Właśnie... "daj sobie szansę... kup chociaż los". :thumbsup:

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Czołem.

Pytanie tylko dla czego chciał byś odbierać własność innych.

"NIE POŻĄDAJ RZECZY BLIŹNIEGO SWEGO".

 

Życzenie przegranej kasynu czy bratu ktory tez wykupil los na loterii, czy nawet proba usilowania podkreslic swoja wyjatkowosc poprzez wygranie takiej loterii jest godna napietnowania. Dochodzi tu czynnik późniejszego życia na koszt innych.

 

jak wogole mozna myslec tymi kategoriami???

potem wieszszacie sie bo majatki przegraliscie, i wylewanie zalów: szukam pomocy, na forum anonimowych hazardzistów...

Edytowane przez 11100001
dopisanie waznego przemyslenia,blad ort.
0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Bardzo mądrze :) 

 

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Dnia 14.02.2011 o 19:51, Gość Bagheera napisał:

Do gier liczbowych można wykorzystać zjawisko zwane psychokinezą. W potocznym rozumieniu jest to zdolność oddziaływania na zdarzenia losowe. Wszystko wskazuje na to, że w stanie głębokiego skupienia możemy wpływać na materię, w tym także na przebieg losowania.

Materia to ciało /organizm ,i na swółj organizm możemy jedynie wpłynąć metodą auto-hipnozy .

To tyle fantazja ,pomysł twórczy autora wynalazku i wyobraźnia  :oklasky:,naprawdę ,w sposób psycho -kinestetyczny ,może oddziaływać jeden człowiek telepatycznie , na psychikę (podświadomość ) drugiego człowieka  ,psycho-kinestetyka ,psychokoneza ,jest także nazywana hipnozą i regresją hipnotyczną ,lub też można wpłynąć na własne reakcje fizjologiczne ciała po przez  - głęboki sen ,medytacja czy auto-hipnoza :

Kinestezja

Istnieją trzy główne strumienie informacji docierające do mózgu. Nazywa się je z języka łacińskiego — eksterocepcją, interocepcją i propriocepcją. Eksterocepcja to wszystkie zmysły zewnętrzne — takie jak wzrok czy słuch. Interocecpja to głębokie odczucia dotyczące stanu fizjologicznego ciała, na przykład głód, podniecenie lub stres. Na propriocepcję składa się zaś szereg bodźców dotyczących naszego ciała. Najważniejszym z nich jest zmysł kinestezji.
 

 

Kinestezja (czucie głębokie) to zmysł orientacji ułożenia własnego ciała. Czucie głębokie jest źródłem informacji dla ośrodków ruchu o aktualnym stanie narządu ruchu, na niej opiera się percepcja ruchu, ułożenie kończyn, wiedza o położeniu ciała w przestrzeni i rozpoznawanie obejmowanych ręką przedmiotów. Dzięki temu wiemy, jak ułożone są nasze kończyny. Układ propriocepcji odbiera bodźce związane z uciskiem, rozciąganiem oraz ustawianiem i ruchem naszego ciała. Prawidłowa integracja w obrębie tego układu jest niezbędna do dobrego rozwoju odruchów. Niedostatek informacji może być jedynie częściowo rekompensowany wzrokiem.

Ale skąd mózg wie, jak położone jest w przestrzeni ciało? Odpowiada za to szereg receptorów rozłożonych wokół narządów ruchu oraz istotnych elementów szkieletu. Receptory te reagują na nacisk wynikający z naprężenia mięśni lub przesunięcia względem siebie powierzchni stawowych. Cała grupa receptorów rejestruje naprężenia między kręgami kręgosłupa, a warstwa czuciowa rozciąga się również wokół organów wewnętrznych. Rejestrowany jest na przykład poziom płynu stanowiącego treść żołądka.

Osoby, które mają uszkodzony układ głębokiego czucia odbierają więcej bodźców przez zwiększone napięcie mięśniowe, na przykład dużo mocniej trzymają ołówek. Mają też problemy ze stabilizacją. Trudno takim osobom oddzielić prace rąk od pracy tułowia podczas pisania. Bez informacji o tym, jak zachowuje się ciało, koordynacja wzrokowo-ruchowa byłaby niemożliwa. Kiedy wchodzimy po schodach, mózg musi otrzymywać dane o tym, czy stopa już stanęła na kolejnym stopniu, czy jest równo ułożona, czy można się na niej oprzeć. Dopiero wtedy wysyła informacje do drugiej nogi o tym, że ma się poruszyć, jednocześnie przenosi ciężar ciała na pierwszą nogę.

Stosunkowo ciekawym problemem jest to, czy można choć częściowo wyłączyć lub osłabić czucie głębokie. Poza prostymi metodami, związanymi z przyjmowaniem środków chemicznych (narkotyki, niektóre leki) istnieje jeszcze tak zwana deprywacja sensoryczna. Deprywacja jest zabiegiem ograniczającym ilość dopływających bodźców. Człowiek poddany technice deprywacji sensorycznej nie odczuwa grawitacji, zmysł wzroku i słuchu odpoczywa, a temperatura dostosowana jest do temperatury ciała i wynosi około 35°C.

Chociaż pierwsze seanse deprywacji sensorycznej datuje się na lata 50., to prawdziwą popularność zyskały od kiedy zaczęto używać wygodnych kapsuł Float Tank. Zgodnie z biegiem czasu kapsuły przeszły ewolucję i w tej chwili mamy do czynienia z przestronnymi i wygodnymi kabinami. Sesja terapeutyczna w zbiorniku emisyjnym trwa godzinę. Przez pierwsze 40 minut można doświadczyć swędzenia w różnych częściach ciała. Ostatnie 20 minut często kończy się zmianą częstotliwości fal mózgowych z ß lub ? na fale ? (theta), co w normalnych warunkach następuje na krótko przed zaśnięciem, a później na nowo w momencie budzenia się. Osoba przebywająca w zbiorniku może znajdować się w stadium ? przez kilka minut, nie tracąc przy tym przytomności. Salony SPA często wyposażone są w odpowiednio przystosowane zbiorniki emisyjne używane w procesie relaksacji. Stan relaksacji, w którym znajduje się dana osoba sprawia, że obniża się ciśnienie krwi, a krążenie zwiększa się do maksimum.

Deprywacja sensoryczna ze względu na swoje pozytywne efekty jako antydepresant, w usuwaniu skutków stresu, bólu pleców i innych dolegliwości wykorzystywana jest w medycynie i psychologii. Krótkotrwała deprywacja może być dla organizmu relaksująca, lecz długotrwała może prowadzić do skrajnego niepokoju, halucynacji, natłoku myśli, depresji i zachowań aspołecznych.

Źródło : 

http://www.kopernik.org.pl/bazawiedzy/artykuly/zmyslykinestezja-kinestezja/

Edytowane przez Mistyk
0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

33 Słyszeliście również, że powiedziano przodkom: Nie będziesz fałszywie przysięgał, lecz dotrzymasz Panu swej przysięgi14. 34 A Ja wam powiadam: Wcale nie przysięgajcie, ani na niebo, bo jest tronem Bożym; 35 ani na ziemię, bo jest podnóżkiem stóp Jego; ani na Jerozolimę, bo jest miastem wielkiego Króla. 36 Ani na swoją głowę nie przysięgaj, bo nie możesz nawet jednego włosa uczynić białym albo czarnym. 37 Niech wasza mowa będzie: Tak, tak; nie, nie15. A co nadto jest, od Złego pochodzi. 

-------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Przecież z obfitości serca usta mówią. 35 Dobry człowiek z dobrego skarbca wydobywa dobre rzeczy, zły człowiek ze złego skarbca wydobywa złe rzeczy. 36 A powiadam wam: Z każdego bezużytecznego słowa, które wypowiedzą ludzie, zdadzą sprawę w dzień sądu. 37 Bo na podstawie słów twoich będziesz uniewinniony i na podstawie słów twoich będziesz potępiony".

-------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Nie Spamuj tymi religijnymi bzdurami ,biedaku :) 

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

to ostatnie wpisy.

Dziękujemy że nareszczie jesteś prawdziwy/wa. Ujawniłeś/aś swoją twarz...

 

Do widzenia.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Dnia 3.02.2018 o 08:50, 11100001 napisał:

to ostatnie wpisy.

Dziękujemy że nareszczie jesteś prawdziwy/wa. Ujawniłeś/aś swoją twarz...

 

Do widzenia.

To samo ,to samo i tak w kółko ,idź się lecz .

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Widać jasno z twoich wpisów ,

Koło życia

Samsara i nirwana to dwa ważne pojęcia w buddyzmie. Terminem samsara określamy nie wyzwolony, a terminem nirwana wyzwolony stan. Mimo że można by myśleć, iż mowa tu o dwóch różnych miejscach, czy światach, oba stany różnią się jedynie sposobem ich przeżywania. Ich czas i miejsce mogą być nawet te same.



Nieoświecony stan to podział pomiędzy „ja”, „ty” oraz wynikającymi z niego działaniami. W tym dualistycznym stanie znajdujemy się od niemającego początku czasu. Przyczyną tego rodzaju percepcji jest podstawowa niewiedza umysłu. Umysł funkcjonuje jak oko, które jest wprawdzie w stanie widzieć wszystko na zewnątrz, nie potrafi jednak zobaczyć samo siebie. Z niewiedzy dochodzi do podziału pomiędzy „ja” i „ty”, pomiędzy tym, co na zewnątrz i tym, co wewnątrz, pomiędzy „tutaj”, i „tam”. Jako następstwo tego powstaje przywiązanie - chcemy posiadać pewne rzeczy, które odbieramy jako oddzielone od nas, oraz niechęć – pewnych innych rzeczy chcemy uniknąć. Z przywiązania z kolei powstaje skąpstwo, z niechęci zazdrość, a z niewiedzy duma. Dyktują nam one określone słowa i działania, których rezultaty będziemy przeżywać w przyszłości, zgodnie z zasada przyczyny i skutku (karma), a nasze nawyki wiodą nas ciągle na nowo do działania pod wpływem tych pięciu zakłócających emocji. W ten sposób znajdujemy się w samsarze i nie jesteśmy w stanie wykroczyć poza pojęciowe odczuwanie i myślenie.

W zależności od tego, która z tych przeszkadzających emocji dominowała w naszym życiu, odrodzimy się po śmierci w jednej z sześciu sfer egzystencji:
1. Duma prowadzi do reinkarnacji w stanie bogów. Powodzi im się bardzo dobrze, żyją bardzo długo i mają tylko jeden problem: przemijalność, nietrwałość. Prędzej lub później ich egzystencja dobiegnie końca, wtedy mianowicie, kiedy wyczerpie się ich dobra karma.
2. Konsekwencja zazdrości jest odrodzenie się w stanie półbogów. Powodzi im się stosunkowo dobrze, są jednak ciągle zazdrośni o to, co posiadają bogowie i próbują im to stale zabrać.
3. Przywiązanie i pożądanie jest przyczyna odrodzenia się jako człowiek z mieszaną karmą. Ludzie przezywają cierpienia związane z narodzinami, chorobami, starością i śmiercią, posiadają jednak tez w zależności od ich karmy pewien psychiczny nadmiar i współczucie.
4. Głupota powoduje odrodzenie jako zwierze. Zwierzęta zjadają inne zwierzęta albo zostają same przez nie zjadane.
5. Skąpstwo prowadzi do powtórnych narodzin jako głodny duch. Ich cierpienia są nie do opisania. Przezywają siebie same, jako istoty z olbrzymim brzuchem i maleńkim, bardzo wąskim gardłem, tak że nie są w stanie ani jeść, ani pić.
6. Gniew z kolei wywołuje powtórne narodziny w światach paranoi, w tak zwanych piekielnych stanach. Te istoty cierpią jeszcze bardziej. Odczuwają, że są gotowane lub cierpią na skutek zimna.

Wszystkie te stany egzystencji możemy również spotkać w świecie ludzi, np. w willach bogaczy, lub w szpitalach psychiatrycznych. Nie należny wiec traktować tych stanów egzystencji jedynie metaforycznie - zamanifestują się one po śmierci, w zależności od tego, jakie wrażenia dominowały w umyśle za życia. Żaden z tych światów nie posiada własnej rzeczywistości - wszystkie są projekcjami istot, które doświadczają wspólnej karmy. Również nasz ludzki świat i świat zwierząt są pewnego rodzaju wspólnym snem, tak samo rzeczywistym (czy nierzeczywistym) jak realne, czy nierealne są światy paranoi, czy bogów dla istot w nich przebywających.

Ludzki stan egzystencji zapewnia najlepsze warunki do podążania buddyjska ścieżka i osiągnięcia oświecenia. To dlatego, że bogom i półbogom powodzi się zbyt dobrze, żeby chcieli coś zmienić, a z kolei zwierzętom, głodnym duchom i istotom piekielnym zbyt źle, żeby mogły się czegoś uczyć i dalej rozwijać. W samsarze znajdujemy się więc jak mówi budda w kołowrocie egzystencji. Koło to obraca się raz w górę, a później znowu w dół. Czasami powodzi się nam lepiej, a czasami gorzej. Jesteśmy „schwytani” w samsarze. Stany te przeżywamy jako rzeczywiste, mimo iż według buddyjskiej nauki takimi nie są. Nasz problem polega na tym, że uważając wszystko za rzeczywiście istniejące staramy się przyciągnąć, otrzymać, lub odepchnąć zjawiska, których doświadczamy. Buddyjska droga ukazuje nam, jak rozpoznać właściwą naturę umysłu i uwolnić się od samsary.

http://www.buddyzm.pl/pl/dla-nauczycieli-szkolnych/28-kolo-zycia

Edytowane przez Mistyk
0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Żeby dodać komentarz, musisz założyć konto lub zalogować się

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.


Zaloguj się teraz

  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników, przeglądających tę stronę.