Nordis

Astologia

15 postów w tym temacie

Astrologia (z gr. ?????????? = ?????? + ?????, dosłownie "nauka o gwiazdach") ? badanie położenia ciał niebieskich przy założeniu, że istnieje korelacja między zjawiskami na niebie a losem poszczególnych ludzi i wydarzeniami na Ziemi.

Astralistyka postuluje, że we wszystkich kulturach świata zjawiska meteorologiczne, astralne, kosmiczne wywierają na ludzi przemożny wpływ, człowiek uważa je za znaczące lub decydujące o jego losie.

Od astrologii odróżnia się astrolatrię, czyli kult gwiazd i planet, uważanych za demony, bóstwa lub ich siedziby.

Historia astrologii

W starożytności nie występowało rozróżnienie pomiędzy astronomią a astrologią w dzisiejszym rozumieniu tych pojęć. Astrologia była wówczas wyżej ceniona jako nauka, astronomia była jedynie jej nauką pomocniczą. Mikołaj Kopernik we wstępie do swojego epokowego dzieła "O obrotach" pisze o "Nauce, którzy jedni zowią astrologią, inni astronomią, a wielu spośród starożytnych szczytem matematyki". Dopiero usunięcie w XVIII w. katedr astrologii na uniwersytetach (m.in. na UJ) zepchnęło ją do roli gazetowej pseudonauki. Dotąd była uważana często za ukoronowanie wszelkiej wiedzy.

Astrologii używano przede wszystkim do prognozowania pogody oraz wyznaczania szczęśliwych dni. Większe przepowiednie, jeśli były trafne, przynosiły sławę i bogactwo. Nietrafione niejednokrotnie kończyły się śmiercią astrologa. Stąd astrolodzy dbali o to by były dostatecznie niejasne i pozostawiające jak największą możliwość interpretacji.

Pierwotnie uważano, że ciała niebieskie reprezentują na niebie władców ziemskich. W pierwszym tysiącleciu przed n.e. ugruntował się pogląd związany z wróżbiarstwem, że indywidualne losy władców mogą być odczytane z położenia ciał niebieskich. Powstał zodiak.

* W Mezopotamii Sumerowie ok. 2. tysiąclecia przed n.e., bazując na obserwacjach astronomicznych, stworzyli świątynię schodkową wykorzystując budowlę wieżową zikkurat (zigurat) w Ur (Uruk). Jej siedem kondygnacji symbolizowało 7 (liczba magiczna) wówczas znanych ciał niebieskich, wędrujących na tle tak zwanych gwiazd stałych. Są to: Księżyc, Słońce, Wenus, Merkury, Mars, Jowisz i Saturn. Taka świątynia miała umożliwiać kapłanom kontakt z siłami nadprzyrodzonymi. Gwiazdozbiory zostały wyodrębnione i nazwane, niebo podzielono na trzy sfery, był znany syderalny Księżycowy pas zodiakalny. Wierzono, że ruch ciał niebieskich odbywa się pod wpływem bóstw. Prognozy astrologiczne dotyczyły królów, władców, a więc były związane z losami narodów.

* Określenie Chaldejczyk w odniesieniu do Babilończyków stało się synonimem astrologa.

* W Egipcie ? od 2778 roku przed n.e.[potrzebne źródło] posługiwano się kalendarzem najdokładniejszym w starożytności. Rozpoznano rzekome powiązanie spodziewanego przyboru Nilu ze wschodem gwiazdy Syriusz. Wiele prognoz politycznych starano się wyprowadzić z położenia tej gwiazdy. Od Chaldejczyków skomplikowana wiedza astrologiczna dotarła do kapłanów Thota, który był uważany za bóstwo Księżyca. Powstał wtedy zodiak egipski.

* W Ameryce ? Aztekowie i Majowie stworzyli 260-dniowy kalendarz księżycowy służący do obliczania terminów świąt religijnych. Rozplanowanie inkaskiego miasta Cuzco także wykazuje pewne związki z pasem zodiakalnym.

* W Chinach ? cesarz był czczony jako przedstawiciel nieba. Astrologia chińska stworzyła 28-dniowy kalendarz księżycowy oraz wyodrębniła pas zodiakalny. Chińscy astrolodzy obserwowali już przed n.e. kometę Halleya, a od 28 roku p.n.e. plamy na Słońcu. Powstał wtedy zodiak chiński.

* Indiach ? w trzecim tysiącleciu p.n.e. miała miejsce bitwa na polu Kurukszetra, którą opisuje Mahabharata. Już w tym czasie w zaawansowanym stopniu powszechne były rytuały religijne związane ściśle z pozycją planet w Zodiaku. Pisma te zawierają także opisy powiązań obserwacji astronomicznych z systemem filozoficznym i obrzędami religijnymi, w tym również z reinkarnacją. Astrologia wedyjska, zwana w języku hinduskim dźjotisz, była uważana za najwyższy stopień wiedzy. Kanony dźjotisz mówią o tym, że Wisznu wcielił się w każdą z planet aby nagrodzić lub ukarać ludzi żyjących we wszechświecie za ich pobożne lub grzeszne czynności, czyli zgodnie z ich karmą. W przeciwieństwie do astrologii zachodniej, która jest oparta na tropikalnym zodiaku, wedyjski system astrologiczny (jyotish, czytaj: dźjotisz) bierze pod uwagę gwiezdną (rzeczywistą) pozycję grahas (planet). Różnica w wartości położenia planet w tych dwóch odniesieniach do Zodiaku to Ayanamsa, spowodowana jest precesją, zmianą położenia osi Ziemi w ruchu obrotowym. W Indiach większą rolę przypisuje się położeniu Księżyca w Nakszatrach, niż Słońca w znakach Zodiaku.

* W Europie ? około 2000 p.n.e powszechnie znana potężna budowla megalityczna (kromlech) Stonehenge była prawdopodobnie miejscem kultu, związanym z obserwacjami ciał niebieskich, przede wszystkim Słońca i Księżyca. Powstał zodiak celtycki. W Starożytnej Grecji dopiero Simplikios wprowadził rozróżnienie pomiędzy astrologią ('dawniejszą'), a astronomią. Grecy przejęli od Babilończyków pojęcie planet, jednak Słońce traktowali jako najważniejsze. Po włączeniu Grecji do cesarstwa rzymskiego astrologia znajduje odbicie w alchemii, gnozie, manicheizmie.

Chrześcijaństwo, opierając się na Biblii, potępiało wszelkie wróżbiarstwo, w tym przekonania Chaldejczyków i astrologię. Tertulian (Tertullianus) ostrzega przed astrologią.

Ze okresu średniowiecza zachowały się nieliczne księgi astrologiczne, na przykład rękopis nr 3731 z 1431 roku z kolekcji Harleian ? jest to zbiór rękopisów w Muzeum Brytyjskim zgromadzony przez Roberta Harleya i jego syna Edwarda w początku XVIII wieku.

W renesansie nastąpił ponowny rozwój astrologii jako kontynuacja tradycji hellenistycznych. Wielcy astronomowie często zajmowali się astrologią (Kopernik, Tycho de Brahe, Galileusz, Johannes Kepler), uważali jednak taką działalność za niegodną astronoma. Aż do XIX w. astrologia zachowuje swe znaczenie w najwyższych warstwach społecznych.

Astrologia nazywana jest czasem "wiedzą królewską". Królewskość jej bierze się jednak nie od wyższości nad innymi dziedzinami, lecz z historycznych zaszłości. Od początku bowiem nielicznych wówczas astrologów można było znaleźć tylko na dworach królów i władców.

Niektóre symbole masońskie odwołują się do astrologii.

Bardzo ważną rolę astrologia odgrywa w antropozofii Rudolfa Steinera, który uważał astrologię za naukę. Astrologię cenił także Carl Gustav Jung.

Teoria

Nie istnieje jeden spójny system astrologiczny. Można jednak wyróżnić pewne stałe cechy wielu jej odmian. W astrologii znaczenie mają wszystkie znane planety Układu Słonecznego oraz Słońce i Księżyc, znaczenia mają także tzw. domy, których jest dwanaście. Każdy obiekt w określonym czasie znajduje się w jakimś znaku zodiaku. Dlatego horoskop każdego człowieka jest bardzo indywidualny i rzadko zdarza się, aby ktoś miał większość planet w jednym znaku. Każda planeta włada jakimś znakiem zodiaku lub dwoma znakami, więc dana planeta najłatwiej wyraża się, gdy znajduje się w takim znaku. Powszechnie przyjmuje się, że najważniejsze jest Słońce, u kobiet wielkie znaczenie ma położenie Księżyca, niektórzy astrolodzy za najważniejszy uznają ascendent, który jest początkiem pierwszego domu i zmienia się codziennie co dwie godziny; znaczenie, w szczególności związek z pracą, obecnością w społeczności i sukcesem zawodowym ma także medium coeli. Dlatego do określenia horoskopu konkretnej osoby niezbędna jest data i dokładna godzina z minutami, a także miejsce urodzenia. Horoskop każdego człowieka jest całkowicie indywidualny, gdyż fizycznie niemożliwe jest, by w tym samym miejscu i czasie urodziły się dwie osoby. W astrologii występują cztery żywioły, żywioł powtarza się zawsze co trzy znaki. Pierwszym żywiołem, gdyż od niego zaczyna się rok astrologiczny, jest ogień, do którego zalicza się po kolei znak Barana, Lwa i Strzelca, później następuje żywioł ziemi, do którego zalicza się Byka, Pannę i Koziorożca, następnie żywioł powietrza, do którego zalicza się Bliźnięta, Wagę i Wodnika, potem żywioł wody, do którego zalicza się Raka, Skorpiona i Ryby. Znaki zodiaku dzieli się również na trzy jakości w taki sposób, że żywioł i jakość jednoznacznie identyfikują dany znak. Te trzy jakości to kardynalna (do której należą Baran, Rak, Waga i Koziorożec), stała (do której należą Byk, Lew, Skorpion i Wodnik) oraz zmienna (do której należą Bliźnięta, Panna, Strzelec i Ryby).

Współczesna astrologia

Horoskopy w mass mediach, a zwłaszcza w popularnych tygodnikach nie stanowią według profesjonalnych astrologów większej wartości, ponieważ każda osoba posiada unikalny układ ze względu na czas i miejsce urodzenia. Nawet bliźnięta, urodzone w małym odstępie czau posiadają indywidualne diagramy, które można różnie interpretować.

Astrologia wpływa czasami na politykę (z rad astrologów korzystali m.in. Adolf Hitler i Ronald Reagan).

Z drugiej jednak strony, astrologia jest uznawana za pseudonaukę i z tego tytułu podlega marginalizacji w życiu publicznym. Współcześni, zachodni astrolodzy w mniejszym stopniu zajmują się w związku z tym prognozowaniem wydarzeń, a większy nacisk kładą na analizę osobowości, jako pewnego rodzaju doradcy życiowi. Astrolodzy indyjscy biorą pod uwagę nawet możliwość reinkarnacji, co za tym idzie, jej rzutowanie na brzebieg życia w obecnym wcieleniu.

W dniu równonocy wiosennej, zazwyczaj 20 lub 21 marca, obchodzony jest Międzynarodowy Dzień Astrologii (głównie w Stanach Zjednoczonych). Data ta związana jest z wejściem Słońca do znaku Barana, co w astrologii jest uważane za początek nowego roku.

W astrologii poszczególnym znakom zodiaku przypisuje się części ciała. Ma to znaczenie przy określaniu podatności na choroby lub określaniu, które z części ciała są u danej osoby szczególnie wrażliwe[1]. Są to:

* Baran: głowa czyli uszy usta, włosy i powieki.

* Byk: szyja i gardło.

* Bliźnięta: ramiona i dłonie.

* Rak: piersi.

* Lew: kręgosłup i plecy

* Panna: brzuch

* Waga: plecy i pośladki

* Skorpion: genitalia

* Strzelec: biodra i uda.

* Koziorożec: kolana.

* Wodnik: łydki i kostki

* Ryby: stopy

Różnice z astronomią sferyczną

Ok. 500 r. p.n.e. w starożytnej Mezopotamii na potrzeby astrologii podzielono ekliptykę słoneczną na 12 równych części po 30°. W tym czasie punkt Barana znajdował się w gwiazdozbiorze Barana, skąd wziął swoją nazwę. Jednak na skutek zjawiska precesji osi Ziemi dochodzi do wędrówki astronomicznego punktu Barana, który, przesuwając się w przeciwnym kierunku niż Słońce po ekliptyce, obecnie znajduje się na końcu drogi przez gwiazdozbiór Ryb i za ok. 600 lat wejdzie w gwiazdozbiór Wodnika.

Zatem Słońce przekraczając 21 marca punkt Barana, znajduje się dopiero na początku drogi przez gwiazdozbiór Ryb. Według astrologów natomiast Słońce przechodząc przez punkt Barana 21 marca wchodzi w znak Barana (nie gwiazdozbiór).

Ważną różnicą jest również to, że o ile w astrologii ekliptyka została podzielona na 12 równych części zodiakalnych, o tyle w astronomii sferycznej ekliptyka nierówno przecina 13 (z Wężownikiem) gwiazdozbiorów zodiakalnych.

Krytyka astrologii

Astrologia, jako nie podlegająca zasadom falsyfikowalności jest pseudonauką.

W latach 60. naukowcy z NASA odkryli, że planety będące w koniunkcji lub opozycji do Słońca wzmacniają siłę burz magnetycznych[potrzebne źródło]. Jednak sam fakt, iż wyrzucane z takich burz wysokoenergetyczne cząsteczki mogą wpływać na fizjologię oraz system nerwowy istot żywych, nie uwiarygadnia jakichkolwiek obserwacji astrologicznych, zwłaszcza opierających się na dacie urodzin danej osoby.

Źródło: Wikipedia

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Nawet bliźnięta, urodzone w małym odstępie czau posiadają indywidualne diagramy, które można różnie interpretować.

to tak samo jak czytać jedno słowo na różne sposoby

Jednak sam fakt, iż wyrzucane z takich burz wysokoenergetyczne cząsteczki mogą wpływać na fizjologię oraz system nerwowy istot żywych, nie uwiarygadnia jakichkolwiek obserwacji astrologicznych, zwłaszcza opierających się na dacie urodzin danej osoby.

albo jest się za albo przeciw - warto mieć własne zdanie

jeśli zasadzimy rośliny w miesięcznym odstępie czasu to zaobserwujemy ogromne różnice w ich rozwoju, natomiast rośliny zasadzone w tym samym czasie również się różnią, jednak są to różnice bardziej subtelne, pomimo faktu, że na każdą z nich działają te same układy planet, warunki atmosferyczne, czy uwarunkowania genetyczne - w takim razie skąd pochodzą te różnice - w ten sposób należy szukać odpowiedzi

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Zawsze wydawało mi się że astrologia jest nudna i oderwana od życia. Zdaje się jednak że tak nie musi być i że może ona działać jak terapia.

Te wykresy i cała schematyczna koncepcja...

Jest książka "Astrologia jako terapia", która w zupełnie innym świetle ukazuje astrologię i którą warto przeczytać nawet nie będąc astrologiem.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Jeśli ktoś potrzebuje "schematów" i pseudonauki to tak... To co było realnie wartościowe w astrologii, czyli próba zrozumienia zmian zachodzących na niebie i znalezienie reguł rządzących tamtymi zjawiskami, przetrwało w astronomii, reszta to już poszukiwanie kolejnych "kotów do wiązania".

A wróżono kiedyś ze wszystkiego natomiast szkoda iż nie uwzględniono, że daty urodzenia królów... też były ówcześnie modyfikowane i rodzili się oni jakoś wiecznie jako "lwy" bodajże. Ot taka "symboliczna data urodzin bo jest królem".

Na tym tle jakakolwiek astronomia raczej trafia w łeb...

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
To co było realnie wartościowe w astrologii, czyli próba zrozumienia zmian zachodzących na niebie i znalezienie reguł rządzących tamtymi zjawiskami, przetrwało w astronomii, reszta to już poszukiwanie kolejnych "kotów do wiązania".

Astrologia niestety się trendowi nie oparła i została wchłonięta przez "ezo". Skutki można oglądać i czytać sięgając po tego typu książki.

Szkoda - zawsze mi się wydawało, że astrologia i jej siostra numerologia będą się ezomaniakom opierać długo i skutecznie.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Nie Seid... niestety new age, którego kontynuacją jest ezoterroryzm czyli wrzucamy wszystko do kotła i patrzymy co się ugotuje... rządzi się prawem "wszystkiego" - stąd "zodiak celtycki" (wymysł współczesny) w astrologii i inne tego typu bujdy na resorach... oczywiście "sięgające korzeniami starożytności".

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
stąd "zodiak celtycki" (wymysł współczesny) w astrologii i inne tego typu bujdy na resorach... oczywiście "sięgające korzeniami starożytności".

albo numerologia runiczna i pomysł, że jak da się delikwentowi odpowiednie runy to mu się poprawi ;]

Znam jedną osobę, która padła ofiarą takiego wymysłu - dostała Fehu, Isę i Hagalaz. Początkowo była wniebowzięta - a jak już minął efekt placebo to się dopiero zaczęło...

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

hie hie hie... sądzę, że mu się poprawiło znacznie... jak już się zdecydował(a) na zniszczenie tej kombinacji. W sumie cel został osiągnięty... (zapewne)

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Zmienił numerologa i wpakował się z jednej kabały w drugą. Dosłownie, bo pani, która go potem "przejęła" zajmowała się numerologią kabalistyczną.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Wiadomo że nazwy planet były w starożytności traktowane jak Bogowie , i zwie się to mitologią ,opiszę tylko nazwy planet i ich oddziaływanie na psychikę człowieka ,a wiedzę moją zaczerpnąłem ze swojego wieloletniego doświadczenia ,i obserwacji ludzkich zachowań .

A więc :

Poniedziałek - Planeta -Pluton ( z mitologii Bóg świata podziemnego Hades i Posejdon - Włada Wód I Oceanów ),planeta śmierci o odrodzenia,przemian społecznych i gospodarczych ,i Naturalny satelita Ziemi - Księżyc - Planeta rządząca naszą podświadomością i psychiką .(Czakra Podstawy -Budzi się Energia Duchowa Kundalini -1 Czakra - Muladhara)

Wtorek - Planeta Mars - Bóg Wojny - Ares -Planeta wywołująca agresję i wywołująca konflikty międzyludzkie ,lecz także sprzyja zdolnością artystycznym i twórczym .(Czakra Splotu Słonecznego ,lub Brzucha - 3. Manipura)

Środa - Planeta Merkury - Planeta patronująca naukowcom i wynalazcom ,ale także złodziejom i oszustom .(Czakra Gardła - 5. Visuddha)

Czwartek - Jowisz -(BÓG ,BOGÓW - GROMOWŁADNY ZEUS ) Planeta która skłania do zachłanności ,powiększaniu się ludzkiego egoizmu i pychy ,lecz także uczy Rozwoju Duchowego w sposób prawidłowy tzw. Wielki Nauczyciel Duchowy ,w mitologii Bóg Zeus .(Czakra Głowy - 7. Sahasrara) )

Piątek - Wenus - (Bogini Miłości Afrodyta ) Planeta która skłania do coraz większej namiętności zmysłowej i pożądania ,ale też skłania Człowieka do odczówania Miłości Czystej ,Boskiej,Niewinnej .(Czakra Serca - 4. Anahata)

Sobota - Saturn- Planeta wywołująca ogólne przyśpieszenie przemian ogólnoświatowych,politycznych,społecznych itd.(Czakra Czoła ,lub 3 oka - Adżna)

Niedziela Urani Słońce - Planeta i Gwiazda oczyszczenia ,zakończenia jakiegoś procesu,jakiejś sprawy ,w mitologii planeta Uran to Stwórca Wszechświata .(Wszystkie siedem Czakr - Ośrodków Energii Psychicznej .

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Dnia 5.5.2011 o 19:16, Szerszen napisał:

Jeśli ktoś potrzebuje "schematów" i pseudonauki to tak... To co było realnie wartościowe w astrologii, czyli próba zrozumienia zmian zachodzących na niebie i znalezienie reguł rządzących tamtymi zjawiskami, przetrwało w astronomii, reszta to już poszukiwanie kolejnych "kotów do wiązania".

A wróżono kiedyś ze wszystkiego natomiast szkoda iż nie uwzględniono, że daty urodzenia królów... też były ówcześnie modyfikowane i rodzili się oni jakoś wiecznie jako "lwy" bodajże. Ot taka "symboliczna data urodzin bo jest królem".

Na tym tle jakakolwiek astronomia raczej trafia w łeb...

A astrologia zajmuje się wpływem planet i ciał niebieskich na psychikę (duszę ) i umysł (ducha ) człowieka  ( umysłowe niebo i mikrokosmos , według Hindusów ) ,w przeciwieństwie do astronomii ,która bada planety i wszechświat . (  nieboskłon i makrokosmos ,według wierzerń Hindusów )

Czwartek np .- Planeta Jowisz -( Przez Prymitywne Umysły W Stararożytności /Mitologii  ,był brany za -BÓGA ,BOGÓW - GROMOWŁADNY ZEUS ) Planeta która skłania do zachłanności ,powiększaniu się ludzkiego egoizmu ,zachłanności ,ambicji i pychy ,lecz także uczy Rozwoju Duchowego w sposób prawidłowy tzw. Wielki Nauczyciel Duchowy ,w mitologii Bóg Zeus .(Z  Filozofii Starożytnych Indii to ,Czakra Głowy - 7 ośrodek mistyczny lub świadomości . Sahasrara) )

A astrologia zajmuje się wpływem planet i ciał niebieskich na psychikę i umysł człowieka ,w przeciwieństwie do astronomii ,która bada planety i wszechświat .

Edytowane przez Mistyk
0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Dnia 5.5.2011 o 20:37, Seid napisał:

Astrologia niestety się trendowi nie oparła i została wchłonięta przez "ezo". Skutki można oglądać i czytać sięgając po tego typu książki.

Szkoda - zawsze mi się wydawało, że astrologia i jej siostra numerologia będą się ezomaniakom opierać długo i skutecznie.

Astrologia przetrwała ,a nawet związała się z ludzkim systemem nerwowym i psychiką (umysłem /duchem )

 

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Dnia 5.5.2011 o 19:16, Szerszen napisał:

Jeśli ktoś potrzebuje "schematów" i pseudonauki to tak... To co było realnie wartościowe w astrologii, czyli próba zrozumienia zmian zachodzących na niebie i znalezienie reguł rządzących tamtymi zjawiskami, przetrwało w astronomii, reszta to już poszukiwanie kolejnych "kotów do wiązania".

A wróżono kiedyś ze wszystkiego natomiast szkoda iż nie uwzględniono, że daty urodzenia królów... też były ówcześnie modyfikowane i rodzili się oni jakoś wiecznie jako "lwy" bodajże. Ot taka "symboliczna data urodzin bo jest królem".

Na tym tle jakakolwiek astronomia raczej trafia w łeb...

Astronomia to rzetelna nauka ,zajmująca się planetami i ciałami niebieskimi (Makro-kosmos ) .

Natomiast Astrologia , to nauka psychologiczna ,zajmująca się wpływem tych planet i ciał niebieskich ,na umysł ludzki  (Mikro-kosmos /Niebo /Piekło )  .

A wszystko trafia w łeb ,ponieważ cokolwiek czujemy ,czy widzimy ,lub znamy  , odbywa się w głowie (wyobraźni ) ,

:its_jus:

Edytowane przez Mistyk
0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach
Dnia 5.5.2011 o 20:37, Seid napisał:

Astrologia niestety się trendowi nie oparła i została wchłonięta przez "ezo". Skutki można oglądać i czytać sięgając po tego typu książki.

Szkoda - zawsze mi się wydawało, że astrologia i jej siostra numerologia będą się ezomaniakom opierać długo i skutecznie.

Astrologia i numerologia ,przetrwały ,ale w ludzkich umysłach jako schizofreniczne uzależnienia i paranoje .

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Żeby dodać komentarz, musisz założyć konto lub zalogować się

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.


Zaloguj się teraz

  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników, przeglądających tę stronę.