Radek

muzyka

23 postów w tym temacie

polećcie jakąś dobra ścieżkę dźwiekową, najlepiej żeby to były odgłosy bardzo bliskie naturalnym, albo cos kompletnie spokojno-abstrakcyjnego, cos przy czym można odpłynąć.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

W sieci sporo mozesz znaleźć muzyki medytacyjnej, musisz sobie sam dobrać, bo to indywidualna sprawa. Ja np dobrze medytuję przy... bębnach. A także przy muzyce relaksacyjnej typu odgłosy natury. Ale znam kogoś kto lubi medytować przy dźwiekach tybetańskich mis czy indyjskich instrumentów (nie znam nazwy ale mnie np ta muzyka na dłuższą metę drażni).

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

a mnie najlepiej się medytuje a. w ciszy, b. przy tym, na co mam aktualnie fazę, b. przy nagraniach medytacyjnych, z ćwiczeniami, pomocne, gdy jest się trochę roztargnionym i trudno się skupić bez pomocy.

O. świetny jest folk, np. Faun. Albo coś instrumentalnego - Apocalytica, jak ktoś lubi wiolonczele i hard rocka (uwielbiam medytować przy 'Farewell') , albo zwykłe soundtracki (tu polecam 'Lux Aeterna' Clinta Mansella z filmu Requiem for a Dream). Albo wstukujesz "odgłosy natury" w google i włączasz pierwsze z brzegu odgłosy deszczu, o tak, to też uwielbiam.

Albo, jeśli Ci zależy na czymś naturalnym, wyjdź na dwór, do rezerwatu przyrody albo do lasu.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Może to dziwne, ale mi się najlepiej zasypia i medytuje przy bardzo ciężkiej muzyce. Black, death metal. Np Behemoth albo Funeral Mist

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

dziwne? czemu? wcale nie dziwne. ja wpadam w trans za każdym razem jak słyszę coś, co lubię. Czasem to Closterkeller, Apocalyptica, Epica, w tym momencie Within Temptation. Znam kogoś, kto do snu włącza sobie Żywiołaka. Kto co lubi.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Spacer Po lesie, i pare innych , medytacja z delfinami , czy Hemi sync - 3 eye meditation , medytuje bez muzyki mantry wystarczą.

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Radek, twoje nawet niezłe, w moim klimacie. Może się złapię kiedyś ;) Ale medytować to bym przy tym nie medytowała, ale różne są ludzkie upodobania. A Behemoth to troszku za mocne.

No to dla odmiany z innej beczki, instrumentalno-soundtrackowe:

(osobiście wolę wersję bez chóru, ale dla tych gitar pod koniec warto przecierpieć)
0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Hmm osobiście uważam, że muzyka pomaga w medytacji ale nie zawsze. Mnie pomaga się wyciszyć szczególnie kiedy słucham odgłosów natury. Mam taką płytę właściwie taki mały zbiór różnych wykonawców. Polecam szczególnie : Llewellyn, Midori, Stephen Rhodes, Anthony Miles.

Na necie możesz znaleźć ich utwory i się z nimi zapoznać. Najbardziej lubię Llewellyn, gdyż muzyka jest najbliżej natury.

Pozdro

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

ehh... dziwne bo ostatnio zaczełem medytowac bez melodii i zorientowałem się, że jest lepiej, bynajmniej na tą chwilę

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

znalazłem;d tylko kiedys miałem orginalny godzinny utwór

http://www.youtube.com/watch?v=FWvS9llbSJ0

tytuł mi się kojarzył raczej z taką piosenką Xandrii ;P przyznaję, przyjemne. przypomnisz sobie skąd wytrzasnąłeś całość?

ja mam coś takiego, jak zawsze niezawodna OMNIA. prawie jak mantra i nic to, że dziś nie jest 1 sierpnia ;D

Edytowane przez Isleen
0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

A po co powielać swoje gusta  ?( co kto lubi ),kiedy po latach się  całkowicie zmienią ,jak u dzieci ,kiedy to charakter i myślenie zmienia się co 7-dem lat ,gdy gziecko dojrzewa /dorasta , podobnie jest z medytacją ,medytując dłużej ( dorastając /dojrzewając  duchowo ),zmienia się cała fizjologia człowieka ,uzwojenia w mózgu ,komórki , i to co kiedyś lubiliśmy ( jak dzieci ) to będąc dorosłym /dojrzałym ,możemy już co innego lubić ,gdyż prawdziwa medytacja /praca z umysłem i emocjami (samo-rozwój ,czy samodoskonalenie /samo-realizacja , przy regularnych sesjach samo-uzdrawiania duchowego -medytacji -zen ,po dłuższym okresie czasu ,wydobywa z naszej głębi psychicznej ,coraz intensywniejsze i bardziej destruktywne emocje i podświasdome myśli , które domagają się naszej uwagi (jak to jest w medytacji uważności -Vippassana ,i przepracowania ich ,alchemicznej przemiany  , a nie tłumienie ich na powrót w głąb świadomości / psychiki /duszy (bo i tak będą się upominać w snach ,od siebie niestety się nie ucieknie .

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

A po co powielać swoje gusta  ?( co kto lubi ),kiedy po latach się  całkowicie zmienią ,jak u dzieci ,kiedy to charakter i myślenie zmienia się co 7-dem lat ,gdy dziecko dojrzewa /dorasta , podobnie jest z medytacją ,medytując dłużej ( dorastając /dojrzewając  duchowo ),zmienia się cała fizjologia człowieka ,uzwojenia w mózgu ,komórki , i to co kiedyś lubiliśmy ( jak dzieci ) to będąc dorosłym /dojrzałym ,możemy już co innego lubić ,gdyż prawdziwa medytacja /praca z umysłem i emocjami (samo-rozwój ,czy samodoskonalenie /samo-realizacja , przy regularnych sesjach samo-uzdrawiania duchowego -medytacji -zen ,po dłuższym okresie czasu ,wydobywa z naszej głębi psychicznej ,coraz intensywniejsze i bardziej destruktywne emocje i podświadome myśli , które domagają się naszej uwagi (jak to jest w medytacji uważności -Vippassana ,i przepracowania ich ,alchemicznej przemiany  , a nie tłumienie ich na powrót w głąb świadomości / psychiki /duszy (bo i tak będą się upominać w snach ,od siebie niestety się nie ucieknie .

0

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na stronach

Żeby dodać komentarz, musisz założyć konto lub zalogować się

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą dodawać komentarze

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.


Zaloguj się teraz

  • Przeglądający   0 użytkowników

    Brak zarejestrowanych użytkowników, przeglądających tę stronę.